Cześć Mirasy, ja dziś tylko z pytaniem do Was. Wiele osób zwraca mi uwagę, że często przez mój sposób wysławiania się ciężko mnie zrozumieć. Czasami zabraknie mi słowa, bardzo często się zacinam robię takie typowe (eee, yyy), czasem długo szukam słowa, zastanawiam się jak coś powiedzieć i mam uczucie pustki w głowie. Da się jakoś poprawić płynność wysławiania się? Dodam że mój ojciec ma podobny problem. Do kogo się z tym udać,

kajec














