Dzisiaj odrobinę #patriotyzm i odrobinę #pijzwykopem. Dość kontrowersyjna kampania reklamowa promująca #polska poza granicami. Dużo dyskusji nad Wisłą, ale #zagranico kampania została dobrze przyjęta.
@jesse__pinkman: klimatyczne czasy ale to jednak była siermięga. nie chciałbym wtedy żyć, wolę ciepłą wodę w kranie, elektryczne czajniki i internet x)
1. Usłysz od różowej "Widziałam na necie taki wpis, chłopak dał dziewczynie bukiet zawierający jedną sztuczną różę i powiedział, że odejdzie od niej, gdy ostatni kwiat z bukietu zwiędnie". 2. Następnego dnia wybierz się do kwiaciarni, w międzyczasie dzwoni różowa i dostaje orgazmu, gdy słyszy w jakim miejscu się znajdujesz. 3. Wieczorem tego samego dnia wręcz jej bukiet sztucznych kwiatów mówiąc "Dostaniesz następny, gdy ten zwiędnie". 4. Miej ciche dni od tygodnia. 5. Od siedmiu dni lej Orków po mordach w Górniczej Dolinie bez brzęczenia różowej za uchem, czuj dobrze człowiek. 6. PROFIT
1. Kończysz studia 2. Robisz doktorat 3. Zaczynasz pracę w jednej z największych korpo w polsce 4. Robisz profesure 5. Zaczynasz wykładać na uczeni 6. Dostajesz nagrody za wybitne osiągnięcia
@Matjastbg: Dziś w korpo to oczywiście bajka, ale uwierzcie mi, że w wielu mniejszych firmach to by się mogło zdarzyć naprawdę.
Parę lat temu w takiej pracowałem. Moje pojęcie o prawdziwym IT jest zerowe, jednak byłem jedynym młodym facetem w firmie zdominowanej przez kobiety, lub starszych gości, z których nikt nie miał pojęcia, jak w ogóle działają komputery. Pisali dokumenty w wordzie i excelu, wysyłali maile i na tym się ich umiejętności kończyły. A ja nieopatrznie zacząłem pomagać w różnych pierdołach i poszła fama, że się ZNAM...
K---a, jaki to był dramat! Na dokładnie tej samej zasadzie jak w tej paście chodziłem i losowo wykonywałem różne operacje, tu restart, tam reinstalacja itd. Zazwyczaj działało. Ba, firma miała maleńką serwerownię i tam też w końcu musiałem zawitać ze swoimi magicznymi umiejętnościami. Czyli ich brakiem. Tak się jednak złożyło, że metodą prób i błędów udawało mi się zwykle dojść do rozwiązania. Paru rzeczy też się przy okazji
Mirki kojarzycie zdjęcie, które zrobiłem gdzie nieznajomy oddaje staruszce swój odblask? Odnalazłem go. Okazał się nauczycielem. Wpadłem z kilkoma prezentami do niego i do jego uczniów. Zrobiłem małe video w imię tego, że dobra karma w social media wraca ( ͡°͜ʖ͡°)
@rezyserzycia: mimo, że doceniam ten bardzo miły gest i zaangażowanie to jednak czuję się trochę zażenowany...o głupi znaczek na plecak bawić się w szukanie i użądzać taką szopkę to trochę dziwne...może sam szukasz atencji w necie i wyświetleń na yt?
#suchar Pewien facet, trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza, na to goście, że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa: - No właśnie miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy... - No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer? - Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć... - No tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy?
To nieprawda, że dżentelmeni wyginęli. Dzisiaj na własne oczy widziałem faceta, który trzymał parasol nad swoją żoną, w czasie kiedy ona zmieniała koło w ich samochodzie.
1. jedź w sobotę wieczorem na imprezę elegancką, auto zostaw na parkingu który ma 10 pięter 2. nie pamiętaj które piętro 3. wróć po imprezie o 1 w nocy na parking, szukaj auta godzinę, nie znajdź 4. różowy marudzi więc weź taxi do domu 5. przyjedź na parking następnego dnia z różowym jej autem, spędź prawie 2 godziny by objeździć i przejść wszystkie piętra parkingu - nie znajdź samochodu, uznaj że ukradli 6. zadzwoń do ochrony i dowiedz się że mają usługę szukania samochodów (gostek zawala rowerem po piętrach)
Mój dzień w pracy. Postanowiłem się podzielić ze względu na nietypowe miejsce w jakim pracuje. To miejsce, a w zasadzie kraj to Chiny. Mieszkam w niewielkiej (8mln mieszkańców) miejscowości na południe od Pekinu. Wiadomo, że najłatwiej w Chinach być nauczycielem języka angielskiego.
Pracuje nieregularnie w tygodniu głownie popołudniami, a w weekendy zarówno rano jak i wieczorem.
Mirki co za uczucie! 1. Bądź na happeningu „Autyzm w chmury” w Zabrzu celem zrobienia zdjęć 2. Trwa przedstawienie szkoły specjalnej 3. Podczas przedstawienia dzieci z autyzmem wręczają kilku osobom serduszka z papieru 4. Rób zdjęcia 5. Nagle przez wizjer widzisz że jedna dziewczynka idzie w twoją stronę
@UserNameUnderConstruction: a nie lepiej: 1. za sprzątanie zapłacić sprzątaczce 2. za jedzenie kucharce 3. do seksu wynająć k---ę 4. do gadania sąsiadkę 5. dzieciaka można adoptować 6. za wszystko zapłacisz karta mastercard
Dzisiaj odrobinę #patriotyzm i odrobinę #pijzwykopem. Dość kontrowersyjna kampania reklamowa promująca #polska poza granicami. Dużo dyskusji nad Wisłą, ale #zagranico kampania została dobrze przyjęta.
źródło: comment_x0epmUZBb6FOkK52GJaL3xNGy39bczJh.jpg
Pobierzźródło: comment_qjOgvYC0CA0VyiYkXCDqrBe8xceDhmOX.jpg
Pobierz