@Lewusx: Napiales się jak plandeka na żuku, a nic złego nie napisałem. Życzę Ci zdrowia w każdym bądź razie bo odpowiedź na moje pytanie ewidentnie Cię przerosła.
@exystexys: yyy, nie. Głód mi nie doskwiera. Nie lecę na 1500 codziennie, zdarzają się takie dni i tyle. Przeważnie 1800, czasem 2000. Ja nie będę redukował pół roku, -300 kcal dziennie, by w weekend wypadło spotkanie ze znajomymi, gdzie zrobisz +1000 (minimum) i ta redu będzie się ciągnęła z mizernymi efektami.
@Loginconajmniej4znaki: jakby mi taki @Kasahara na siłowni powiedział "Ładnie dziś masz spięte włosy, chyba d-------ś nieźle dupę ostatnio" to bym chyba uśmiechnięty do końca życia chodził
#mecz #ekstraklasa #pilkanozna #ciekawostki Sierpień 1994 roku. 18-letni Jacek Krzynówek rozpoczyna pracę stolarza, bo wie, że na występach w B-klasowym LZS Chrzanowice poważnych pieniędzy nie zarobi. Dwa dni później przyjeżdża do niego Tadeusz Dąbrowski, sponsor trzecioligowego RKS-u Radomsko. I kiedy mówi Krzynówkowi, że klub go potrzebuje, wcale nie zamierza mu słodzić - w pierwszej kolejności potrzebuje bowiem młodego piłkarza, dopiero w drugiej dobrego. Drużynę Dąbrowskiego
@Piotrek7231: Jacek w czasach totalnej padliny dawał sporo frajdy kibicom, bramki przeciwko Romie czy Realowi napawały dumą. Zwłaszcza, że oprócz niego nikt w ligach top 5 praktycznie nie grał, a już tym bardziej nie stanowił o sile czołowego zespołu. Fajna kariera, fajny gość, ale jednak najfajniejsza lewa nóżka i bramka załadowana Portugalii w Lizbonie ( ͡°͜ʖ͡°) do dzisiaj pamiętam komentarz Szpaka - na bank
@bdm_bq: Z ogniem jak u wulkanów, czasami wrze aż przechodzi na innych, czasami przygasa. Chyba każdemu to się przydarzyło, ważne, że nie lecisz dalej.
Z ciekawości: czemu temat środków pobieżnie lub wcale? Z własnych powodów czy jakieś kwestie typu słaba monetyzacja na YT za takie treści?
Wydaje mi sie ze temat dopingu mocno interesuje „zwykłych” ludzi bo przestaje być to taki temat tabu a z drugiej strony wiele osób może zobaczyć ze profesjonaliści wcale nie biorą nie raz 10 środków na raz i ze to tylko dodatek do całej reszty typu trening, dieta, odpoczynek, zapier….nie
@Ncaoj99t Sytuacja wyglada tak, wszystko jest tak rozbieżne, że co bym nie powiedział to jedni uwierzą, inni podważą. Powiem ze biorę x powiedzą ze ładuje x towaru bo nie znają realiów, druga strona powie że takiej formy na ilości x nie da się w ogole zrobić.
Temat ogólnie nie jest już tabu, ja nigdy nie miałem problemów o tym mówić, z dniem 1 jak