Pytałem już o mikrodawkowanie a--------y w celach aktywizujących/antydepresyjnych, a jak to by wyglądało z kryształem? Wiadomo nie mówimy o dawkach takich, że Ci mało szczeny z żuchwy nie w-----e. Tylko przykładowo tak 150mg z rana i w połowie dnia dorzutka 150mg? Co się będzie działo? #narkotykizawszespoko
@4mmc-enjoyer: Gdzieś czytałem, że mikrodawkowanie beta ketonów jest szkodliwe i nie działa, ale nie wiem czy to prawda. Inna sprawa, że 150 mg to nie jest mikro dawka xD
Kurde czy można w internecie napisać że za czasów pisiorow żyło mi się zajebiście? Xd pamiętam jak za czasów PO wchodziłem w dorosłość to dostałem kopa na mordę przez totalny brak pracy. Z ziomkami staliśmy pod klatką i piliśmy piwska dostając hajs od rodziców którzy również nie mieli za dobrze... Za czasów PiS-u kolezanka 18 lat dostała pracę od ręki i zarabia konkretny piniondz bo nadal się uczy i ma brutto=netto..Rodzice potrafią
@FeniFiker: Uwielbiam, jak ludzie piszą coś takiego.
Weź teraz się zastanów, tak na spokojnie i spróbuj zrozumieć jedną rzecz. Polska podniosła się z gówna PRLu zaledwie kilkanaście lat wcześniej. Cały ten czas to bardzo dynamiczny rozwój, od stanu ujemnego do względnie porównywalnej sytuacji z cywilizowanym światem. Kiedy PO obejmowała władzę, byliśmy w UE zaledwie TRZY LATA. To jest absolutnie oczywiste, że w tamtym czasie żyło się relatywnie gorzej, bo takie
Wszyscy, którzy mają jakąkolwiek wiedzę mówili, że tak będzie. Osiem lat rozpieprzania kraju na kredyt, a kiedy zaczynają się skutki, to szybki odwrót do opozycji i walenie w rząd za swoje własne wcześniejsze decyzje.
Tak, rząd nic nie robi, żeby temu zapobiegać. Tyle, że zapobieganie wiązałoby się z trudnymi i niepopularnymi decyzjami. Juz raz tak zrobili np. podnosząc VAT czy wiek emerytalny i w efekcie stracili władzę. No to teraz będą pchać
W dłuższej perspektywie to nam nie zbuduje PKB. Państwu bardziej niż konsumpcja potrzebne są inwestycje i oszczędności. A przypominam, że 500+ jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł, bo chcemy promować dzietność. Jesteśmy we własnym gronie i nie musimy mówić sobie tylko pięknych słów.
@bomba4: Aha, czyli w ten sposób państwo się nie zadłuża, ale zyskuje 20 mld i obywatele też zyskują. Nie dość, że na obligacjach, to jeszcze potem te same pieniądze dostają w socjalu. Pieniądze przyfruwają z powietrza. Genialne! Dlaczego wszyscy tak nie robią?
Byłem u psychologa. Czy raczej psycholożki. Z psycha naprawdę ze źle, myśli samobójcze, depresja. Powiedziała mi, że leki tylko zagłuszą ten stan a najlepsza będzie psychoterapia. Przychodzę na jedną wizytę. Pyta mnie tylko o dzieciństwo i mówi że wszystkie moje problemy wynikają z dzieciństwa. Co z tego że była nas czwórka i reszta rodzeństwa nie ma takich problemów z psycha jak ja. Już nie mówiąc o tym że w domu było w
@Cieple_Mleko: Po pierwsze i najważniejsze - mogłeś trafić na niewłaściwą osobę. To nie może być powód, żeby ocenić zasadność czy skuteczność psychoterapii jako takiej.
Po drugie, już po tym krótkim wpisie widzę blokadę i problem w myśleniu. To, że masz dobre skojarzenia z domem, a rodzeństwo (Twoim zdaniem) nie ma problemów nie oznacza, że Twój problem nie ma jednego ze źródeł właśnie tam. Najczęściej ma, ale potrzeba czasu i zrozumienia wielu
Nie, tu nie chodzi o pojedyncze, do tego tak drobne wydarzenie. Jeśli już, to musiałoby być poważne, typu śmierć kogoś, a i tak mówimy bardziej o konsekwencjach tego, niż o samym wydarzeniu.
Najczęściej chodzi o pewne systemowe, kompleksowe i powtarzalne zjawiska, które mogą prowadzić np. do powstania danego wzorca zachowania w przyszłości. Zostańmy przy owsiance. Jeśli np. dziecko chciałoby spróbować cieplejszą lub zimniejszą, albo w ogóle jakąś
@DerMitteleuropaer: Nigdzie nie napisałem, że terapeuta na pewno ma rację. Ale jeśli terapeuta widzi możliwe źródło problemu (a często widać je już na wczesnym etapie), to odrzucanie go z góry jest bez sensu. Może w toku terapii okazać się, że jest jednak inaczej, ale zamykanie się jest jedną z najczęstszych przyczyn nieskutecznosci terapii. To tak, jak byś poszedł do lekarza z jakimiś objawami, lekarz wskazuje prawdopodobną przyczynę, a Ty mówisz
Przychodzę do Was z pytaniem jako do ekspertow. Każdego roku mam kilkudniowy wyjazd w dobrym gronie gdzie sobie folguje i pozwalam na chlanie, jaranie i ćpanie. Każdego roku testuję sobie inną substancję i tak jak już był kwas, grochy, k--s itd, tak w tym roku
@mirko_anonim: Nie rozumiem o co ludziom chodzi z tym zjazdem. Czuję się dużo lepiej niż po alkoholu. Maks to zmęczenie i senność. Oczywiście na różnych ludzi różnie to działa, ale nie słyszałem żeby ktoś miał jakieś poważniejsze problemy, pod warunkiem że nie walnął 10g jednej nocy.
@Credek: Bo trzeba było przeczyścić styki w telefonie raz od czasu i wszystko śmigało. Tam nie wtyk był problemem, tylko szerokie odkryte blaszki na dole telefonu. Wystarczyło je czymś podrapać, żeby zawsze były jasno złote.
@jamtojest2 to już chyba lepiej tak patrząc na szybko jakąś Indiane x pulser 1.9, czy Lazaro rx wziąć z tanich jeździdeł jeżeli kolega chce tani mtb. Tu chyba nawet wolnobieg to ta chińska podróbka Shimano.
Mistrzostwa w piłce kopanej(euro i mundial) to jedyna rzecz z dzieciństwa, która sprawia taką samą frajdę będąc dorosłym. Już nie czuje tej samej ekscytacji grając w komputer, czy kopiąc z kolegami w piłką na orliku. Jednak jak jest czas mistrzostw to człowiek ma wiele radości, tyle samo jak za gówniaka. Moje ulubione święto.
@damian125: I dlatego przez 8 lat PiS nie udowodnił nic nikomu z PO ani nikomu nie skazał, a najgorszymi przestępstwami były ośmiorniczki i zegarek Nowaka.
Czy betaketony da się wgle przedawkować? Jaka jest dawka letalna, tyle tego kolega w-------a i oprócz kilku razy co się obsral nierównym biciem serca ale jak rozkminil, że to tylko w jego głowie to nigdy już tak nie miał. Imo chyba tylko jakas p------a ilość dożylna może coś zagrozić życiu. (Nie mam na myśli skutków dalekosiężnych). Do stymulantów kolega czuje respekt bo tutaj już odczuwalne jest gdy się przesadzi.
@Szym0nek: No i właśnie tu jest ciekawostka. Tyle się mówi powszechnie, że mefedronopodobne substancje to najgorszy syf, a nie ma to pokrycia w żadnych danych. Szukałem kiedyś dogłębnie różnych badań i nie, nie została stwierdzona dawka śmiertelna ani przypadki śmiertelne po przedawkowaniu. W ogóle tym bardzo trudno się zabić, jeśli już to w miksach i mając jakieś choroby. W ogóle szkodliwość jest niższa zarówno od fety jak i (szczególnie) koksu,
@Aokx: Po stymulantach bardzo długo nie chce się jeść, więc jak ktoś leci ciągami, to ma dużą szansę schudnąć mocno. Ale żeby był widoczny efekt, to trzeba naprawdę grubo i długo lecieć.
Wchodzę na Onet i przeglądam co tam dziś knują. I rzucają mi się w oczy dwa artykuły. Incydent z Braunem. Wiadomo, trzeba ludziom narzucić narrację poprzez kłamliwy tytuł. Choć żadnego incydentu nie było. Oraz drugi artykuł o Ostaszewskiej, która została "zaatakowana"
@xpear: Dopiero co Onet ujawnił przed wyborami bardzo niewygodne dla władzy fakty i wtedy nagle był fajny i wiarygodny. Teraz znowu nie jest. I tak do z-------a.
Wiadomo nie mówimy o dawkach takich, że Ci mało szczeny z żuchwy nie w-----e. Tylko przykładowo tak 150mg z rana i w połowie dnia dorzutka 150mg?
Co się będzie działo?
#narkotykizawszespoko
Inna sprawa, że 150 mg to nie jest mikro dawka xD