Bob Ross mentorem. Spartańskie warunki, ale dałam radę. Karton po pizzy + paleta z plastikowego talerzyka + farby dla dzieci z Carrefour'a. Da się? Ano. ( ͡°͜ʖ͡°)
Twarz męska, brutalna. Brutalna, ale męska! Niewolnico, klęknij, na kolana! Oj, nie zaznasz ty dzisiaj litości od swojego pana, Szatana, Paździocha Mariana!
dorwałem się do ogórków kiszonych u znajomej, matkobosko chrupiące, kwaśne, odpowiednio słone, bez pustych środków, opędzlowałem jej pół wiadra i jeszcze mi mało, na samą myśl ślinotoku dostałem XD
caly czas miałem tę scenkę w głowie xD:
Ogórki ale dryblasy a nie takie p------i co w sklepie
@login-jest-zajety: tacy goście-w----------e są najgorsi, kobita poczęstowała, a ten zżera cały zapas na pół roku. Weź jej następnym razem ze 4 butelki dobrego wina przytargaj.
@VictorNikiforov: ja zawsze lubiłem trójkę za otwarty świat. Robiłem bezdomniaka, który spał w parku i w--------ł hotdogi. Cudowne były to scenariusze, nie zapomnę ich nigdy.
Kupiłem sobie w nocy ''Soviet Republic'' na które chorowałem już od dość dawna - na Steamie było przecenione z 19.99 funtów na 13.99 i przyznam wam że wszelkie gry typu SimCity czy Cities in Skylines się chowają. Dopiero się bawię kilka godzin a już stworzyłem sieć GS-ów z własnymi piekarniami i zakładami mięsnymi a wszelkie nadwyżki idą na eksport za dolary bo zacząłem od miasteczka zlokalizowanego przy granicy zachodniej :D Przy okazji