Hadjar na razie przyjemną niespodzianką. Typa nie trawiłem w F2 bo lubił pyskować przez radio. W Australii rok temu w debiucie się zbłaźnił. Pomyślałem, dobrze temu ch*jkowi. Ale przez cały sezon udowadaniał nam, że jest szybkim kierowcą i wydoroślał. Chyba najlepszy partner Maxa w zespole Red Bulla od dawna, ale też spokojnie. Perez też fajnie wyglądał na początku, a potem przyszła choroba europejska (sorki @C_Perez_11) #f1
źródło: SI202603070302
Pobierz































źródło: image
Pobierz