#f1 nikogo nie obchodzi ile osób zapisało się do zje ban ej rodziny wykop pl, cyferki to cyferki, liczą się ludzie którzy faktycznie postują, nawet spam i bait.
@WscieklyIRozjuszonyManlet: sama i już lekkie anxiety, bo do kina chodzę raz na X lat XD koncerty sama spoko, a w kinie to takie forever alone, ale czego się nie robi dla ulubionej bajki z dzieciństwa
#f1 #pasta takie coś popełniłem, mam nadzieję że właścicieli wykorzystanych nicków nie urazilem
Mój stary to fanatyk hotwheelsów. Pół mieszkania z------e autkami. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżące na ziemi autko czy formułe. Potem trzeba starego uspokajać, bo czasem dostaje hiperwentylacji. W swoim czteroletnim życiu już z 10 razy wzywałem karetkę. Tydzień temu żułem mambe przed blokiem i ratownicy z torebką papierową podeszli xD, bo myśleli że
#f1 leclerc stracil do lewisa 20s. Na 71 okrażen daje nam to 0,3s. Jest to duzo jednak jest kilka rzeczy ktore trzeba wyjasnic. Po pierwsze ludwik mial pitstop na vsc co dalo mu kilka sekund przewagi. Po drugie starcie charlesa z mclaren nie wiem jakie uszkodzenia byly skrzydla, pewnie male ale to kolejne 0,05s albo wiecej na okrazeniu od polowy wyscigu (tu daje racing incident ) i po trzecie gdy
@JuzefCynamon: ah ten biedny Charles zawsze piach w oczy ( ͡°ʖ̯͡°) ale zostanie z Ferrari na zawsze przecież, bo liczy się prestiż i umowy sponsorskie, kolejne sesje do katalogów no i ładnie wygląda w czerwonym kombinezonie. Owszem lubię oglądać jego obrone na torze w tym jest dobry, ale tak całościowo to szału nie robi, Hamilton jak poczuje rywalizacje to daje z siebie 100% i
@dodi-lukebakio: nie wiem, kiedyś dawno temu oglądałam kuce jak wychodziły na bieżąco potem przestałam, bo żarty staly się słabe, aż pewnego dnia stwierdziłam, że trzeba obejrzeć wszystkie sezony i nawet fabuła tam była XD
Szczerze? To był najlepszy weekend w #f1 od dawna. Russell pokazał, dlaczego powinien być mistrzem świata. Idealnie wczoraj wykorzystał szansę na P1, gdzie inni kierowcy się drapali po głowie on niczym generał Żukow podczas najazdu na Berlin miał jeden cel - i tego celu się trzymal. Jaki cel? wygrać kwalifikacje. Tylko to się liczylo. Czy to jego wina, że chcą wygrywać? Ze nie liczy na przypadek? Miał odpuścić bo max
Szukałem srebra, znalazłem złoto