Pijcie ze mną kompot mircy Tata 63 lata, miał nowotwór jelita grubego, zajęte prawie ponad 10 cm jelita i prawie cały pęcherz, usunięte 20 cm jelita, no i właśnie prawie cały pęcherz Pół roku chemioterapii na ścieżce pomarańczowej Dziś po 8 miesiącach od ostatniej chemii mamy wyniki tomografu i wszystko czyste, z krwi markery nowotworowe też w normie! Nie mogłabym być bardziej szczęśliwa (。◕‿‿◕。)乁
U mojej córki w klasie jest matka, która wychowuje sama córkę (rozstała się z mężem nie wnikam co się tam zadziało). Wszyscy w klasie pomagają jej finansowo: jakieś słodycze, zabawki, ciuchy dla córki. No i git. Zaproponowałem wychowawczyni i jednej matce która w klasie jest skarbnikiem, że mamy również inny problem w klasie. Ojciec, który od niedawna wychowuje samotnie 3 córki (żona niedawno mu zmarła) i widać, że chłop robi
@Ethellon może zawsze oddać do okna życia, a Bosak z Korwinem mogą adoptować. Wiesz ile dzieci niepełnosprawnych ląduje w domach dziecka? Może taka akcja konferencji, że każdy poseł adoptuje jedno dziecko niepełnosprawne i weźmie na barki ten ciężar opieki nad umierającym dzieckiem?
Co? Nie stać ich na taki heroizm? Nie mają czasu? Kariera nie pozwala?
@Banacek: czytałam tę książkę Christie i pamietam do dziś ten motyw ponownego spotkania z kobietą. Książka była ok, ale ten fragment najbardziej mną wstrząsnął- że kobieta chora na różyczkę była wręcz dumna, że idało jej się wykiwać lekarzy/opiekujących się nią i nie zdawała sobie sprawy, że jej czyn zniszczył komuś innemu życie. Nie wiedziałam do dziś, że to "na faktach". Dzięki!
Lubicie oregano? Ja lubię. Nie wszyscy wiedzą jednak, że ta przyprawa (zanim stanie się przyprawą) prowadzi życie w ciekawej symbiozie na włoskich łąkach. Otóż mrówki z rodzaju myrmica też lubią oregano i zdarza im się zakładać kolonie w korzeniach roślinki, które przy okazji podgryzają. Oregano nie lubi tego, robi wrrr i produkuje substancję owadobójczą - karwakrol - który notabene nadaje ten charakterystyczny smak przyprawie. Problem w tym, że mrówki mówią "akurat nasz
Dzisiaj umarła moja mama. Jedyna osoba, która była w moim życiu od chwili moich narodzin, po dziś. Zostałem sam w mieszkaniu, jako jedynak bez własnej rodziny. Już nigdy nie zobaczę jej uśmiechniętej, nigdy nie poradzę się w żadnej kwestii, ani po prostu nie pogadam przy obiedzie. Wszyscy, którzy ją znają mówili o niej złota dusza i gwarantuję, że taka była.
Na pewno to głupi pomysł, ale nie mam komu się wyżalić, więc
@r3v pisz jak Ci źle. Ja dostałam duże wsparcie od Mirków jak tata mi umarł 4 miesiące temu. Nie wstydź się że Ci ciężko. Jak chcesz pisz w nocy nawet. Z doświadczenia wiem że nawet rozmowa o byle czym mega pomaga. Tak żeby zająć myśli. Ściska mocno i nie rób głupot
Polacy, ja to sobie tu siedze w tym biednym kraju #niemcy i wam po prostu zazdroszcze: - W Niemczech malo lekarzy, dlatego dokumentacje wypelniaja sekretarki po zawodowkach, spisuja je z nagran z dyktafonu. W Polsce kraj stac na to, zeby to lekarz przeznaczal 90% swojego czasu na to - W Niemczech nie stac kraju na dawanie ogromnego socjalu, tylko jak glupcy, zmniejszyli VAT - W Niemczech celebryci narzekaja, ze ciezkie czasy nastaly, Polske
Mirabelki i Mirki! Całe życie starałem się być dobrym i pomocnym człowiekiem, liczę że dobro wraca i stąd ten post tutaj. Chodzi o to, że mój #rozowypasek prowadzi butik z damskimi ciuchami w zamkniętej (znowu) galerii handlowej. Nie będę się rozpisywał o czynszach, pracownikach, kosztach itp. To nie o tym! Rzecz w tym, że postawiłem jej pomóc, postawiłem sklep online, ona robi zdjęcia i sklep działa! Ale, że kiepski ze
Tata 63 lata, miał nowotwór jelita grubego, zajęte prawie ponad 10 cm jelita i prawie cały pęcherz, usunięte 20 cm jelita, no i właśnie prawie cały pęcherz
Pół roku chemioterapii na ścieżce pomarańczowej
Dziś po 8 miesiącach od ostatniej chemii mamy wyniki tomografu i wszystko czyste, z krwi markery nowotworowe też w normie!
Nie mogłabym być bardziej szczęśliwa (。◕‿‿◕。)乁