Parę tygodni temu zmarł mój ukochany tata.
Był jedną z bardzo nielicznych osób naprawdę mi bliskich.
Zmarł nagle, zupełnie niespodziewanie. Na nic nie chorował [a przynajmniej tak wszyscy myśleli], pił okazjonalnie, nie palił- ot, normalny gość. Miał 57 lat i był dla mnie najlepszym tatą pod słońcem.
Robisz normalne rzeczy, coś cię cieszy, coś cię denerwuje, praca, zabawa... aż tu nagle dzieje się matrix, świat się zatrzymuje. Zupełnie niespodziewanie, jak obuchem w
Był jedną z bardzo nielicznych osób naprawdę mi bliskich.
Zmarł nagle, zupełnie niespodziewanie. Na nic nie chorował [a przynajmniej tak wszyscy myśleli], pił okazjonalnie, nie palił- ot, normalny gość. Miał 57 lat i był dla mnie najlepszym tatą pod słońcem.
Robisz normalne rzeczy, coś cię cieszy, coś cię denerwuje, praca, zabawa... aż tu nagle dzieje się matrix, świat się zatrzymuje. Zupełnie niespodziewanie, jak obuchem w
- fokus2701
- Rapepo
- atteint
- MajsterZeStoczni
- grzeszabrze
- +649 innych

















Uwaga- nie oglądałam jeszcze 5 sezonu.
Czy oni w którymkolwiek momencie serialu wyjaśniają jak ludzie przeżyli na ziemii?