Rzeczywiście, taki tryb życie może nieść za sobą złe konsekwencje, ale to już Wasza broszka trzymać się z daleka od takich, które mogą Was czymś zarazić. Wolisz dziewicę? Umawiaj się z dziewicą. Komuś nie przeszkadza duży przebieg? Też spoko, niech robią co chcą.
Nie. W ogóle, nad myślami się przecież nie panuje. W sensie, oczywiście, że istnieją idiotki, które by się o to wkurzyły, ale nie stanowią większości. W sumie, porównałabym to do tego, że większość kobiet od wieku nastoletniego przez w sumie całe życie, nie bez powodu ogląda filmy typu Zmierch czy 50 Twarzy Greya. Samo patrzenie, fantazjowanie to coś w sumie mega naturalnego, a wręcz niewinnego. Zazwyczaj w końcu to tylko strefa marzeń.
Z szacunków NBP, dokonanych na podstawie danych GUS, wynika, że w 2018 r. mediana miesięcznych zarobków wyniosła w Polsce 2 840 zł netto, natomiast najczęstsze wynagrodzenie netto to 1 700 zł, czyli nieznacznie powyżej płacy minimalnej . Tymczasem na Zachodzie wartości te są znacznie większe.
@PajonkPafnucy Od znajomych w Warmińsko-Mazurskim wiem, że strasznie ciężko o pracę, taką, żeby była dobrze płatna i bez wymagań konkretnego wykształcenia (w sensie, bez wymaganej specjalizacji). Nie wspominając o tym, że przychodzisz na rozmowę o pracy i dowiadujesz się, że propozycja dotyczy pracy na czarno :)
Jak zdobyć kobietę? Najskuteczniejszy sposób jest – jak zwykle – najprostszy. Okazuje się, że uroda nie jest najważniejszym kryterium decydującym o atrakcyjności - znacznie ważniejsze w uwodzeniu jest poczucie humoru.
Rosanna Lauren Arquette – amerykańska aktorka i reżyserka przeprosiła za to, że urodziła się biała i uprzywilejowana oraz dodała, że obrzydza to ją i czuje z tego powodu wstyd.
Wtf. Nawet nie ma potrzeby tego komentować, nienawidzę poprawności politycznej, brr. Jako ciekawostkę na temat dodam, że kiedyś przy znajomych o mocno lewackich poglądach przyznałam, że jeśli chodzi o atrakcyjność fizyczną, to bardziej mi się podobają biali mężczyźni, a ciemnoskórzy mnie zbytnio nie pociągają. Guess what!
23.5 proc. Polek w wieku 20-34 lata nie pracuje i nie uczy się. Dla porównania jedynie 9.1 proc. Szwedek w tym przedziale wiekowym nic nie robi. Szwedki wypadają lepiej w statystykach chociaż rodzą więcej dzieci. Odsetek młodych polskich mężczyzn którzy nic nie robią wynosi 9.6 proc. a Szwedów 7%
@chochlik: Moja wieś właśnie taka jest, a dodam, że to nie jest jakieś super zadupie. Powiem Ci szczerze, że dużo młodych kobiet tutaj (z jedną dziewczyną chodziłam do gimnazjum, teraz już nie mam kontaktu) od 15 roku życia uważało, że "jak urodzi 1 dziecko, to przestanie pracować". Tak też się stało, z tego co wiem. Niestety, wiejska mentalność. Dodam też, że o ironio, była jedną z tych najbardziej rozszarpywanych lasek
To już kolejny artykuł pod którym ludzie strasznie krytykują kobiety. Ogólnie, to instagramowe księżniczki zapewne są nic nie robiącymi pasożytami swoich chłopaków, ale słodki jezusku, niektórzy tutaj wypowiadający się po prostu mają jakąś nienawiść do wszystkich przedstawicielek płci żeńskiej... Zapewne, to dlatego że siedzi tutaj sporo piwniczaków, którzy mają, cóż, przykre doświadczenia z kobietami ( ͡°͜ʖ͡°) Magiczny sposób, pomaga od razu: nie umawiajcie się z księżniczkami,
@Luki_78: Myślę, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby, gdyby kobieta została w domu tylko na czas, kiedy dziecko jej potrzebuje 24/7 i też nie chodzi do przedszkola. Wiek przedszkolny to 5 lat, po upływie tego czasu (dzieciaka się wychowuje 18 lat, więc 5 to nie tak dużo znów) niech wraca do pracy. Przy okazji poprawi się też standard życia rodziny, w końcu co 2 pensje, to nie jedna ( ͡°͜
@less_is_more: Z tym się nie zgodzę. Rodzina sąsiadów, prości ludzie. Babka sobie znalazła pracę, popracowała miesiąc. Mąż kazał jej się zwolnić, bo wkurzał go fakt, że kiedy wraca do domu, musi sobie odgrzać (bo ugotowany już był) obiad. Zaznaczę, że mają lekko ponad 30 lat.
@kociooka: Jezuuus, tak mocno się z Tobą zgadzam. Zauważyłam, że im mniejsze powodzenie mają u kobiet, tym bardziej ich nienawidzą. Co ciekawe, ciężko spotkać faceta w udanym związku, który by narzekał na kobiety tak, jak co poniektórzy tutaj ( ͡°͜ʖ͡°)
@sokotra: No właśnie. W ogóle, znam sporo przypadków, gdzie para ma dziecko, ale nie ma ślubu. I pyk, 500+, zasiłek dla samotnych matek. Plus pensja nieformalnego partnera. Bardziej im się tak opłaca, niż gdyby miała pracować i wydawać pieniądze na dojazdy i opiekunkę/żłobek. No ale właśnie. Przecież jak ktoś jest gospodynią domową, to nie praca, wszystko się samo robi.
@scc322: Tak, bo z tego co widzę, to większość mirków ma ból d--y o to, że jakaś dziewczyna nie chce się z nim r----ć, a przecież to jest kobiet obowiązek, jak nie chce dać, to jest suką :) I każdy mężczyzna, któremu uda się zamoczyć jest "chadem, sebiksem, patusem" i w ogóle okropny. Dlaczego? Bo on zaruchał, a Mirek nie. A najciekawsze w tym wszystkim jest to, że jakby taka
Ludziom wydaje się, że nieśmiali faceci po prostu „z tego wyrosną”. Natomiast w rzeczywistości dzieje się tak, że małe problemy przeistaczają się w kulę śnieżną, która dewastuje całe życie: socjalne, zawodowe, prywatne.
@ramzes8811: Ja OSOBIŚCIE uważam, że to działa w dwie strony i tu tak naprawdę nie chodzi o wygląd tylko o tą cholerną pewność siebie. Znam facetów, którzy nie są żadnymi Alvaro ale mają powodzenie, bo są po prostu charyzmatyczni, zabawni, pewni siebie i wiele innych cech które działają na kobiety jak magnez. Ale to działa w obydwie strony, np. ja siebie nie uważam za super atrakcyjną, ale odkąd stałam się
@riasf: zdajesz sobie sprawę z tego, że z Tiktoka korzystają dzieci, albo bananowe księżniczki? Wiem, bo moja siostra lvl 9 się w to bawi XD Popatrz sobie na MAŁŻEŃSTWA (czyli związki które są zawierane przez ZAZWYCZAJ dojrzałych ludzi), tam ani mężczyźni, ani kobiety nie wyglądają jak modelki/modele. Brzmi jak altruizm, ale przysięgam, że nikt nie wytrzyma całego życia u boku przystojnego idioty/psychola.
@riasf: Są ludzie i ludziska, od zawsze. Nie lubię po prostu generalizowania, bo jako dziewczynka źle się czuję z faktem, że niektórzy mają wszystkie przedstawicieli płci za blachary. Serio, wystarczy szukać w trochę innym towarzystwie, "normalni" ludzie trzymają się razem XD stąd widzę i po sobie i po znajomych kobietach, że wcale nie mają tak materialnego podejścia do mężczyzn, naprawdę. Swoją drogą, polecam środowisko damskich nerdów, naprawdę wymagania mamy troszkę
@riasf: A ja nie mówię, że są cnotliwe, w ogóle nie obchodzi mnie cnotliwość xD Mówię, że mało je obchodzi np. samochód, przynajmniej z mojej autopsji xd
Mężczyzna z Wielkiej Brytanii cierpi na rzadką chorobę – ciągłą erekcję. Jeżeli lekarze szybko nie zdołają mu pomóc, może mu grozić nawet amputacja członka.
"Nie mogę znaleźć nikogo ogarniętego, wolę być sama" – słyszę od wielu kobiet. Ogarniętego, czyli? "Musi zarabiać powyżej minimalnej krajowej, mieć samochód i własne mieszkanie [...]". Czy jednak kobiety nie wymagają za dużo?
Wymaganie takich rzeczy jak ileś tam wzrostu, jakaś tam pensja i jakiś samochód to domena blachar. Wymaganie mycia się codziennie to czysta higiena, jak można spać bez umycia się...XD Generalizowanie to niefajne zachowanie, swoją drogą, nie wiem, czego niektórzy z Was się spodziewają po dziewczynach, które na pierwszy rzut oka widać, że są, no, ekhem... Jest na to magiczny środek - zwrócić uwagę na kobiety inne, niż te chodzące ideały. Btw, pamiętajmy,