@tusk: Pracowałem kiedyś w Makro. W niedzielę jest dobrze bo nie ma dostaw towaru więc jak ktoś nie lubił sie wysilać fizycznie to akurat był idealny dzień. Ja akurat co prawda wolałem mieć jakieś zajęcie bo szybciej czas zleciał. Nudziłem się do tego stopnia, że aż sobie pozwalałem posiedzieć na kompie kierownika bo miał dostęp do netu. Kierownik tak ustalał grafik aby każdy pracownik przepracował tylko jeden weekend w miesiącu
Dzisiaj mialo byc o Route 66, ale nie da sie zrozumiec skad sie wzielo znaczenie tej drogi w amerykanskiej kulturze, bez poznania paru innych historii. Na poczatku XX wieku Europejczycy postanowili znowu pokazac sobie kto ma wiekszego i jak to bywa w takich wypadkach urzadzili sobie wojne. Skonczylo sie na 18 milionach zabitych, 23 milionach rannych i wyniszczeniu gospodarczym kontynentu. Jak by tego bylo malo, pod koniec wojny wybuchla epidemia grypy "hiszpanki"
29 pazdziernika 1929 "czarny czwartek". Ceny akcji spadly w ciagu jednego dnia o 20% tylko po to zeby potem kontynuowac spadki. Przyszedl wielki kryzys i skonczyl sie bal.
To co najpierw dotknelo wielkie miasta z pewnym opoznieniem trafilo na wielkie rowniny. W 1932 cena buszla spadla do 49 centow, ocierajac sie o koszta produkcji. Ci ktorzy mieli najnizsze koszta zaorali jeszcze wiecej ziemi zeby cokolwiek zarobic. Reszta zostawila ziemie odlogiem zeby nie
Jako że miałem dobry dzień robię małe losowanie, nie chcę tagować tego jako rozdajo, bo zaraz zlecą się osoby, które nawet nie czytają książek, a wolałbym żeby książka trafiła do kogoś kto ją przeczyta. Do wygrania jedna z 4 książek( wszystkie książki w wersji kieszonkowej). Oczywiście wysyłka na mój koszt. Losowanie dzisiaj o 22 przez mirkorandom. #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #stephenking
W latach 20stych XXw grupa Nawaho została zaproszona na jedną z wystaw światowych, która miała miejsce w Chicago. Ze zdziwieniem zauważyli, że grupa Indian z Kanady mówi bardzo zbliżonym językiem do ich własnego. Przysłuchiwali się im przez pewien czas wszystko rozumiejąc. Potem przełamali się i podeszli. Po dłuższej wymianie zdań okazało się, że Kanadyjczycy pochodzą z
@kseroboy: z jednej strony obejrzałbym, żeby sobie odświeżyć, z drugiej obawiam się, że teraz czar może prysnąć, chyba lepiej zostawić wspomnienia takimi jakimi są
@arczer: Ulubiona storna wykopowiczów bez blokowania reklam w załączeniu. Tak dobrze widzicie. Po wejściu na stronę widzę uwaga 0% merytorycznej treści! Niech giną.