Kiedyś żona na obiad przygotowała moje ulubione pieczone ziemniaczki. Usiedliśmy do stołu, patrzę, a tam łyżka zamiast widelca. Mówię do niej: - Kochanie, przecież ziemniaki się je widelcem, a nie łyżką! - Ale ze mnie gapa! przez pomyłkę dałam ci łyżkę, którą wyławiałam ziemniaczki, a widelec włożyłam do zlewu! Niesamowicie się wtedy uśmialiśmy, kiedy doszedłem do siebie powiedziałem: - Kochanie, mogłabyś mi podać sól? A ona na to:
@zakowskijan72: Halucynacja niczym sen, nie musi być spójna dopóki trwa bo logika się na ten czas "wyłącza". Aczkolwiek spostrzegawcze umysły wyłapią niezgodność wcześniej. Brawo dla ciebie, niedożywienie ci nie grozi ;)
Odwiedzam ziomka, ma remont i robi coś przy gniazdku, jego kobita miesza jakiś gips a w radiu wyje jakaś piejąco-piszcząca amatorka. Koleś do mnie: "Zmień tą dziwkę" A ja do jego laski: Daj, teraz ja pomieszam
Młody Jasiu zobaczył w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską. Po chwili pyta tatę: - Tato, a co dokładnie robi się w takiej agencji? Zakłopotany ojciec odpowiada: - No, ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, że robi się tam człowiekowi dobrze. Następnego dnia Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, udał się do agencji towarzyskiej.
Przesłuchanie do akademii muzycznej. Przychodzi skrzypek, prowadzący gra mu dźwięki, na co skrzypek perfekcyjnie odpowiada: - fis, gis, d, cis, b, a Następnie przychodzi pianista, efekt ten sam, wszystkie dźwięki odgadnięte. W końcu przychodzi perkusista, prowadzący gra mu dźwięk. - Hm... można jeszcze raz? - odpowiada perkusista. Prowadzący gra jeszcze raz ten sam dźwięk. Na co perkusista:
@Saquls: Na dworcu w Bialymstoku wysiada czlowiek z autobusu, z bagaznika wyciaga futeral kontrabasu i troche bezradnie rozglada sie wokol. W koncu pyta przechodzacego menela: - Prosze Pana jak dostac sie do filharmonii? - Ćććććwiczyććć, ćććwiczyććć i jeszczeeee razzz ćwiczyćććć.
kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości spojrzałem na ostatnio
@ojaadaj20: Aż taki stary to nie jestem.
@sqrwielek: xD