Choć były prezes ZUS Zbigniew Derdziuk zapewniał, że zostawia tą instytucję w doskonałym stanie, to sami pracownicy mają na ten temat odmienne zdanie. Według nich największa polska instytucja publiczna jest pełna patologii.
Gruzini chłodno przyjęli rosyjskich motocyklistów z klubu "Nocnych Wilków". Jak informują gruzińskie media, kilkakrotnie w ciągu ostatnich dni zwrócono Rosjanom uwagę, że używane przez nich symbole ni...
Teraz już wiemy, chociaż było to do przewidzenia, że mamy do czynienia nie tylko z tanim bublem, ale także z produktem, który - jak teraz mogą już państwo to zobaczyć i usłyszeć, że mamy tu do czynienia z działaniem władzy skazującej dzieci w najbliższych latach na klęskę szkolną.
Fenomen japońskiej motoryzacji wiąże się bezpośrednio z powojennym „cudem gospodarczym” lat 60. i 70. Jednak droga do statusu gospodarczego mocarstwa była kręta oraz wyboista, mając swój początek jeszcze w połowie XIX w.
@wooles: Japonia nie otrzymała pomocy z planu Marshalla.
Okres amerykańskich wojen, najpierw w Korei, potem w Indochinach, stał się kluczową iskrą dla rozwoju japońskiej motoryzacji z takimi firmami jak Toyota i Honda na czele. Dla armii amerykańskiej dużo tańsze i szybsze do realizacji było złożenie zamówienia producentom japońskim na choćby pojazdy terenowe, silniki oraz części zamienne, niż sprowadzanie ich bezpośrednio ze Stanów.