4/50: YVES SAINT LAURENT - KOUROS
Mało jest zapachów budzących tak skrajne emocje jak Kouros… ale mało jest też zapachów będących w sprzedaży od 45 lat i jednocześnie szeroko omawianych na różnych forach czy grupach. Zaczniemy od historii. Cofnijmy się do lat 80. Głównym i najbardziej rozchwytywanym gatunkiem perfumowym wśród mężczyzn było fougère, czyli grupa perfum bazująca głównie na mchu dębowym, ziołach, nutach trawiastych oraz oczywiście na lawendzie. Kouros idealnie wpasowywał się
Mało jest zapachów budzących tak skrajne emocje jak Kouros… ale mało jest też zapachów będących w sprzedaży od 45 lat i jednocześnie szeroko omawianych na różnych forach czy grupach. Zaczniemy od historii. Cofnijmy się do lat 80. Głównym i najbardziej rozchwytywanym gatunkiem perfumowym wśród mężczyzn było fougère, czyli grupa perfum bazująca głównie na mchu dębowym, ziołach, nutach trawiastych oraz oczywiście na lawendzie. Kouros idealnie wpasowywał się











Ktoś nakładam rollem perfumy? Czy to ma sens? Dyskrednie się maznać za uchem, czy to jednak nie będzie to samo co mgiełka od atomizera?
źródło: image
Pobierz@anomaly_: potwierdzam :P
koleżanka miała takiego Jadora i służył dokładnie do tego, o czym pisze @Gdy_piecze_i_szczypie_klotrimazol "szybkie smyrniecie za uchem' :)
ale ile to się trzymało, to
źródło: Zrzut ekranu 2026-07-22 140358
Pobierz