Może mnie wypok trochę zwichrował, ale jak na grupkach ludzie proszą o legit checki na jakąś osobę albo nawet ktoś prosi sam na siebie, to jest to dla mnie dziwne i obce mentalnie #perfumy
@ucho_igielne: na grupach jest bardzo duży przemiał i co chwilę jakieś przypały... Widzisz atrakcyjną cenę ale nie wiesz czy deal życia, czy ktoś Cię okradnie. Były też posty, gdzie ludziom udało się dociągnąć oszustów przed oblicze sprawiedliwości :)
@ucho_igielne: trochę tak, ale tam serio ludzie o to proszę, a później i tak nie kupują xDDD ogólnie normą jest proszenie o wystawienie na olx/vinted, pesel, nr buta, zdjęcie z garnkiem na głowie, a na końcu negocjowanie 10 złotych i rezygnacja
@ucho_igielne: A wiesz, na wypoku też kiedyś były przypały, ale wydaje się, że została tu relatywnie nieduża grupa ludzi, która już dość mocno siebie kojarzy i ciężko wejść komuś z zewnątrz. Sam nie jestem na tagu jakoś super długo, ale naprawdę szybko można ogarnąć, że są tu naprawdę legitne mirki i ja nawet nie zaglądam na jakieś grupki fejsbukowe, bo nie chce mi się prosić o dostępy do nich, użerać,
@ucho_igielne: tu to w ogóle jakoś dziwnie jest, bo jak ktoś już o kimś wspomina, to jest to laurka i polecajka, a nie jak to kiedyś bywało na forach "uważajcie na tego" "uwaga oszust" :D Na tagu najpopularniejszy przekręt polega na wrzuceniu próbki/dekantu gratis, albo uzupełnieniu paczki słodkościami (ʘ‿ʘ)
@ucho_igielne: wkurzam się jak ktoś wstawia post, czegoś szuka, odlewki, a jak dajesz komentarz, że masz to musisz przedstawić zdjęcia flakonu z każdej strony. Kurna i tak to nie zabezpiecza w zupełności, a tylko mnie irytuje. Zanim będę w domu, znajdę te flakony, wyciągnę, zdjęcia porobię, wstawię każde. Odechciewa się komuś pomagać poznać zapach. Eh. Co najmniej jedna grupa tak funkcjonuje, no ale ma kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Tutaj to mamy
#perfumy
Na tagu najpopularniejszy przekręt polega na wrzuceniu próbki/dekantu gratis, albo uzupełnieniu paczki słodkościami (ʘ‿ʘ)
No i dla mnie to jest problem, bo tylko pasą i pasą. Prosisz, piszesz, to nie i tak wrzucają. Eh
Kurna i tak to nie zabezpiecza w zupełności, a tylko mnie irytuje. Zanim będę w domu, znajdę te flakony, wyciągnę, zdjęcia porobię, wstawię każde. Odechciewa się komuś pomagać poznać zapach. Eh. Co najmniej jedna grupa tak funkcjonuje, no ale ma kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Tutaj to mamy