Jakie szanse na znalezienie mężczyzny, który spełnia poniższe wymagania ma kobieta 30-letnia, raczej urodziwa (7-8/10):
1. Facet bez rozwodu, byłej żony, dzieci na koncie. 2. Max 35 lat. 3. Wysoki, przystojny, ubierający się modnie. Dobrze by było, żeby był wysportowany, ale samo zadbanie i brak brzucha też wystarczy. 4. Żadnych zakoli, braku uzębienia itp.
Jakie szanse na znalezienie faceta z w/w wymaganiami?
@Snowflake_: kwestia gustu z tą skalą, czasem ktoś określa laskę na 7/10 a dla mnie jest to np. zapudrowany kaszalot 1.5/10. Natomiast jakby była takie ogólne i niekwestionowane 10/10 i fajny charakter to szanse ma 100%. Może nawet przebierać. Problem pojawić może się później, może okazać się, że nie dogada się z gościem w kwestii dzieci albo w jakiś innych ważnych kwestiach/potrzebach/uzależnieniach i odkryć dlaczego właściwie
ja zobaczyłem to matematycznie - czyli patrząc na obrazek tutaj muszą być w schemacie 4x4 a więc cos w tych ściankach pomiędzy 5 okienkami musi być i było. 3-4 sekundy
@Kj5s6f2dk7s54o: ten moment, gdy republikanie zdali sobie sprawę, że tworzyli memy dla beki z demokratów a po latach ich dzisiejsze własne real live przebiło ich własne memy sprzed lat...
Ja zaczynałem w 1998 lub 1999 roku od modemu 56k i informacji ile impulsów mogę wykorzystać :) Oczywiście był to magiczny numer 0202122, a potem były czasy 6-minutowych impulsów. Było planowanie co zrobić i kiedy się rozłączyć, a teraz nikt już chyba nie zrozumie tych problemów. :)
Tak mnie natchnęło, bo trafiłem podczas spaceru na studzienkę TP :)
@grzesiek-opowiada: Pierwszy internet 1997-98 przez tpsa i opłaty za impulsy przez 202122. Co najbardziej pamiętam: 1. Horrendalne rachunki, pamiętam 300-350 zł jak pilnowałem rozłączyć się przed końcem impulsu, a zdarzało się i 550 zł to było prawie pół wypłaty, no ale człowiek bez innych kosztów. 2. To poczucie gdy wchodziło się w internet, mało było polskich stron, więc surfowało sie po zagranicznych stronach, to tak jakby człowiek wystartował w kosmos, w ciągu
@interpenetrate: Myślę, że spokojnie były jeszcze lepsze strzały. Słyszałem o gostku, który wyczaił w sąsiedztwie staruszka z kawalerką, zakręcił się przy nim i tamten przepisał mu to mieszkanie za opiekę, której w sumie i tak nie było.
Kilka lat temu miałem trochę wolnej kasy i pewien pomysł na startup. Podstawą jego działania była pewna cronowa stronka internetowa, którą zrobiono mi w 2 tygodnie za 6k (były oferty nawet za 20k) + cos tam jeszcze musiałem zapłacić grafikowi z allegro za jakieś logo itd. plus potem masa mojej pracy nad tłumaczeniem na angielski. Codziennie wieczorem miałem też ciągnące się konsultacje odnośnie tej pracy z programistą. Projekt był gotowy, spełniał moje
@PanKapibara: akurat nie chciałem się w tym wątku skupiać na aspektach prawnych, ale jak już chcesz to uważam, że zarówno Twój spec jak i wszyscy inni prawnicy niech się już uczą glazurnictwa lub hydrauliki, bo prawo to idealny temat dla modelu językowego AI. Jak już wyeliminujemy do 0% współczynnik halucynacji AI a myślę, że to się stanie w ciągu roku lub szybciej to model będzie miał wszystko w pamięci: przepisy
to co ty robisz to rzygasz, im zdrowszy jesteś tym mniej rzygasz, może nawet przez 0,0001 czasu rzygasz, ale rzygasz i zawsze znajdzie się młot, który powie, że to co robisz to rzyganie - mniej lub bardziej przydatne
Lubuskie to jedyne województwo w Polsce, które nigdy nie miało swojego klubu w Ekstraklasie. Choć liczy milion mieszkańców i ma duże miasta jak Zielona Góra czy Gorzów Wielkopolski, futbol zawsze był tu w cieniu… żużla.
To właśnie żużel rządzi sercami kibiców. Derby Falubazu z gorzowską Stalą elektryzują całe województwo – zupełnie odwrotnie niż mecze ligowej piłki nożnej, które nie budzą większych emocji.
W historii Pucharu Polski czasem błyszczała Lechia Zielona Góra czy Stilon Gorzów,
https://www.youtube.com/live/U2bBIFhjj2A?si=fbSHCXUjc1FSBdNS Przewińcie do 15:54 na tym filmie Grajewski przyznaje, że w latach 80-tych Stilon Gorzów przegrał decydujący mecz o wejście do 1 ligi z Widzewem przez korupcję a on sam dał na to kasę.
Na przykładzie Niemiec w których mieszkam wydaje mi się, że czasy stałych odcinkowych ograniczeń to przeszłość, podobnie jak nieograniczona prędkość gdzie nie ma innych znaków. Dozwolona prędkość powinna być uzależniona od natężenia ruchu, godziny, dnia tygodnia, ilości tirów na autostradzie itd. Np. czy jest dzień roboczy godzina 17:00 czy sobota godzina 11:00 - no nie może być takie samo ograniczenie i np. gdy 3 pasmowa autostrada jest pusta a gdy wszyscy wracają
Minimalna w Polsce obecnie to 3510zł netto. Wszedłem na stronę a ogłoszeniami samochodów żeby sprawdzić jakieś auto które mi się podoba wizualnie.
Gdyby odkładać 100% wynagrodzenia potrzeba 44 miesiące żeby odłożyć na takie auto o ile oczywiście jego cena nie wzrośnie. Załóżmy jednak inny scenariusz realistyczny że mogę odkładać 500zł miesięcznie bo reszta idzie na wynajem + jedzenie. Wtedy czas odkładania pieniędzy wzrasta do 309 miesięcy czyli ponad 25 Lat!!!
bieda umysłowa enabled here, nie kupiłbym tego auta nawet jakby stać mnie było po jednej pensji. Jakbym dostał za darmo i nie mógł sprzedać, to chodziłbym pieszo, bo takie coś imponuje chyba tylko patologii i gimbazie..
1. Facet bez rozwodu, byłej żony, dzieci na koncie.
2. Max 35 lat.
3. Wysoki, przystojny, ubierający się modnie. Dobrze by było, żeby był wysportowany, ale samo zadbanie i brak brzucha też wystarczy.
4. Żadnych zakoli, braku uzębienia itp.
Jakie szanse na znalezienie faceta z w/w wymaganiami?
@Snowflake_: kwestia gustu z tą skalą, czasem ktoś określa laskę na 7/10 a dla mnie jest to np. zapudrowany kaszalot 1.5/10. Natomiast jakby była takie ogólne i niekwestionowane 10/10 i fajny charakter to szanse ma 100%. Może nawet przebierać. Problem pojawić może się później, może okazać się, że nie dogada się z gościem w kwestii dzieci albo w jakiś innych ważnych kwestiach/potrzebach/uzależnieniach i odkryć dlaczego właściwie