Pracownik odwołuje się od - jego zdaniem - niesłusznego zwolnienia.
"Tak zabrałem towar pracodawcy na swoje potrzeby prywatne, bez zezwolenia pracodawcy i nadal uważam, że nie było podstaw do zwolnienia".
Pracodawca złapał gościa jak ten kradł towar. Odpuścili mu to i nawet nie dali mu dyscyplinarki, tylko porozumienie stron, na które ten się zgodził. A teraz pracownik twierdzi, że został zmuszony do zawarcia porozumienia o rozwiązaniu umowy.
#prawo
źródło: comment_16475896860UsGXhhEx1slePYGAlaM8U.jpg
Pobierz















Dokładny tryb postępowania mógłby zależeć od tego co chcecie osiągnąc, ale wstępnie można uderzać do rzecznika praw pacjenta, rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy właściwej izbie albo do UODO. Co prawda część z tych instytucji mogłaby próbować się przerzucać sprawą(np. rzecznik odpowiedzialności powie, że to nie sprawa związana z leczeniem), ale wysłanie pisma (poza czasem) nic nie kosztuje.
Można by się zastanowić czy takie działanie nie stanowiłoby ciężkiego naruszenia obowiązków pracodawcy