Dysk zewnetrzny, ktory ulegl upadkowi przez co wydaje dzwiek odczytywania danych, przerywany dzwiekiem pip, pip pip, doadatkowo konsola go nie wykrywa i prz restarcie wylacza sie kilka minut, wlaczajac sie z raportem bledow, a dysk stara sie wystartowac caly czas, bez sukcesu.
. Jest cokolwiek co moge zrobic zeby sprawdzic domowym sposobem jakie sa uszkodzenia, czy ten jeden upadek rozwalil dysk i po

















Tydzien do wyplaty a godzine temu przenosny dysk do ps4 spadl na ziemie i umar!
350zl pojdzie sie, nie bede mowil co robic ale mi smutno i jestem zly na siebie.
Fakfakfakfakfakfak, urwa!
Udanej nocnej.
Ale dobrze wiem ze tak sie nie stanie :(
Po zapytaniu na mirko i otrzymani zlej informacji w przyplywie zlosci i rozzalenia moglbym napisac ze uja sie znacie ale w tym wypadku to ja nie mam pojecia wiec polegam na tych co wiedza lepiej.
Fakfakfakfak :/