@fortheworld: Z workiem kasy czemu nie, zakupy raz na miecha, jakiś net czy to satelita czy jednak inaczej i można siedzieć i się życiem nie przejmować.
Mały piesek, ok pół roku szuka natychmiastowo domu. Najlepiej w okolicy #otwock i #warszawa. Prawdopodobnie jest "ofiarą" wakacji. W piątek piesek trafi do schroniska na Paluchu. Do tego czasu za zadanie postawiliśmy sobie aby mały znalazł przyjazny dom! Mały akceptuje inne zwierzaki. Kotów też nie gania:) Dzieci w pełni akceptuje! Jest bardzo posłuszny, reaguje na "gwizdanie" od razu przybiega. Dajcie mu
@mexi: strasznie mi jest źle, wiesz sprawa wygląda tak, że ja x lat temu wyjechałam do innego miasta, z psem mieszkał mój tata. Tacie się zmarło, Oskar został. Gdybym mogła wzięłabym go do siebie ale ... on nie lubi przebywać w mieszkaniu .. to typowy pies podwórkowy tu poszaleć, tam poszczekać, w domu sapie, drapie w drzwi... chce na dwór ... ja mieszkam w mieszkaniu ( nie swoim ), nie
Pod tagiem #cookologia wrzucam przygotowywane przez siebie zdrowe i dietetyczne posiłki.
Dzisiejszy #lunchbox do pracy ➊ Ryż brązowy na mleku z wanilią, żurawiną, jabłkiem i migdałami; ➋ Pasztet z soczewicy, świeże warzywa, chleb pełnoziarnisty; ➌ Burgery z indyka, kasza jaglana i pieczone warzywa;
Ej ej mireczki mam dostęp działa jonowego zamontowanego w skaningowym mikroskopie elektronowym na #agh Wyciąłem na rzęsie logo mirko ( ͡°͜ʖ͡°) #truestory #humorobrazkowy #heheszki #tylkomirko
Ryga, stolica Łotwy.Widać głównie dachy kościołów luterańskich. Łotysze są w większości Luteranami (protestantami) podobnie jak Skandynawowie lub Niemcy z płn. Niemiec. Po prawej (z flagą Łotwy) widać zamek niemieckich Kawalerów Mieczowych, którzy setki lat panowali nad Estonią i Łotwą. #lotwa #pdoroze #architektura #ciekawostki #religia #swiat
nie znam za bardzo tego portalu i nie wiem czy piszę dobrze tą wiadomość, w sposób który pozwoli mi do Was dotrzeć, ale mam nadzieję, że się uda.. Nie znam od strony technicznej, ale z opowiadań mojego męża znam doskonale. Chciałam Wam bardzo podziękować za to jak bardzo wspieraliście mojego męża w tej ciężkiej drodze jaką przechodził w ostatnim roku, bardzo się cieszyłam, że nie był sam kiedy ja musiałam opuszczać mury szpitalne.. Wiedziałam, że nie jest sam, zawsze mógł do Was coś naskrobać, liczyć na Wasze wsparcie, na pomoc w zwalczeniu szpitalnej nudy i samotności szczególnie w okresie kiedy sam przebywał w izolatce i nie można go było odwiedzać. Reakcja na odejście mojego męża na portalu, o której opowiadają mi niektórzy, bo nie mam siły sama czytać niestety, jest niesamowita i bardzo pokrzepiająca. Myślę, że Piotrusiowi też zrobiło by się ciepło na serduszku..
źródło: comment_sev1mPAJaHNQDGnnDnXigfnaQiJmBlHp.jpg
Pobierz