Zacząłem czytać Dukaja linia oporu,
Jestem na 66stronie i ja nie wiem o czym czytam… szlaje plaje gejdże gejzery jak by połowa książki to były losowe słowa…
“Schodzi na bóle porodowe nowego królestwa. Siostra wypytuje o przecieki z Gejzeru. Robiliście kolory i patriotyzm oesów plastu. My schodzimy aż do kawy i pierniczka.”
Jak z takiej plątaniny losowych słów coś zrozumieć ?
#ksiazki #dukaj
Jestem na 66stronie i ja nie wiem o czym czytam… szlaje plaje gejdże gejzery jak by połowa książki to były losowe słowa…
“Schodzi na bóle porodowe nowego królestwa. Siostra wypytuje o przecieki z Gejzeru. Robiliście kolory i patriotyzm oesów plastu. My schodzimy aż do kawy i pierniczka.”
Jak z takiej plątaniny losowych słów coś zrozumieć ?
#ksiazki #dukaj














Tak pytam bo jak poszedłem według różnych receptur/opinii na Reddicie i innych stronkach że przy sosie ocet powinien stanowić ok 23-25% masy to sos wyszedł niejadalny bo to była sama octówa xd
Natomiast na te zalewy wszędzie jest napisane że dają ocet z wodą 1:1 albo nawet więcej octu - 2:1 albo 3:1
Wydaje
robiłem nie raz z tego przepisu i wychodzą zajebiste
ja zawsze robiłem z tego co zebrałem z własnych krzaczków więc wychodził +- jeden duży słoik, który znikał w tydzień
jakby wychodziło niejadalne to bym nie polecał