Ochui co się wczoraj o------o XD Zacznijmy od tego, że mieszkam w małym miasteczku (12k ludności) i poszedłem na imprezę do znajomego. Postanowiliśmy zamówić pizze, a jako, że pysznepl dało kodzik to postanowiliśmy zamówić przez ich aplikacje.
Wszystko w porządku, zamówienie miało przyjść po około 30 minutach. Czekamy, czekamy i po około 50 minutach ktoś dzwoni na mój telefon. To pizzeria z której zamówiliśmy. Pracownik pizzerii oznajmia, że był u nas pod domem, dzwonił w
@chigcht: idiota cwaniakował o 10zl i rozpętał tym gownoburze kończąca się problemami i negatywem na gogle - bardzo dobrze. Nie rozumiem takich ludzi, kwintesencja polaczka Janusza, każdy grosz wydusi, straci zdrowie i reoutacje ale 10zl musi być xd, podludzie
@kajbu Nie wiedziałem, że aby zostać dostarczycielem pizzy trzeba być idiotą. Robią wam tam jakieś testy, czy jak zostałeś odnaleziony w społeczeństwie?
@oba-manigger Genialne. Jakbym był dzieciakiem, to bym ubrał garniaka, maskę Morawieckiego i chodził po co bogatszych domach. Ciekawe czy doceniliby to przebranie :D
Mireczki, zobaczcie jakiego mam osiedlowego kolegę. Piesu jednego z sąsiadów. Czasami otwiera sobie furtkę, żeby zrobić obchód. Przyjdzie, przywita się, czasami są się podrapać za uchem i biegnie dalej. Wspaniały piesu (。◕‿‿◕。)
Przed chwilą kupowałem płyn do spryskiwaczy na Orlenie. Przy płaceniu babka proponuje mi... płyn do spryskiwaczy. - ale ja właśnie kupuje płyn do spryskiwaczy - o jesssu, przepraszam. Ja już tak z automatu... #heheszki
@Paula_pi kiedy szef opowiada o jakims newsie w necie o ktorym trabi sie od rana, ty sluchasz z zaciekawieniem i mowisz: pokaz, po czym pyta czy nie widziales tego, a Ty odpowiadasz: szefie, ja w pracy nie mam czasu na takie rzeczy, czytam o nich dopiero w domu - jego mina bezcenna, bo nie robi raczej problemow jak ktos sie troszke o-------a. To wtedy jestem gitem czy frajerem?
Dwa lata temu wmówiłem #rozowypasek , że na urodziny dostanie wagę. Nie wierzyła. Jak zobaczyła pudełko wielkości wagi łazienkowej, to się rozbeczała XD W środku był laptop, więc szybko łzy rozpaczy zamieniły się na te szczęścia. Rok temu na miesiąc przed urodzinami zacząłem marudzić, ze patelnie jakieś porysowane i trzeba by kupić nowe. Może na jakąś okazję, np. urodziny? W dzień urodzin dostała patelnię. Dodatkowo w pudełku pod patelnia był pierścionek i zaproszenie do
@gien: Ja te nie wystrzelane ziarenka wsadzam do buzi, wyzuwam te resztki soli a potem albo rozgryzam, albo strzelam nimi w sensie ze tak z calej sily napieram powietrzem i one tak strzelaja xd