Przypomniało mi się jak kiedyś jeździło się do Oszołoma podmiejskim na zakupy(bo tam najtaniej było przy jednocześnie największym wyborze) a potem z tymi siatami jak cygan wszyscy wracali że cały autobus był wypchany bardziej zakupami niż ludźmi. Teraz nie wiem czy mi pamięć płata figle ale mi się zdaje że do samego Oszołoma to nawet nie trzeba było biletu odbijać tylko jak ktoś dalej na przedmieścia jechał. Ehh kiedy to było. #
@Nieznajomy_U_Bram ja pamiętam czasy jak się do geanta jeździło na Pradze bo w powiatowym nie było hipermarketu a bony pracownicze gdzieś trzeba było użyć. Godzina drogi autobusem.
@LukaszN ja to zawsze polowałem na białe kruki: złota czwórka, złota piątka i kapitan tsubasa 2 albo tiny toons 2. Ale zwykle to były jakieś gowna typu składanki. Pamiętam, że nie raz mnie w ch… wrobili bo myślałem, że kupuje animki a tam było to zasrane bugs bunny crazy castle ( ͡°ʖ̯͡°)
@Afrobiker fun fact. Ten mgs z nesa nie był wcale kojimy, nie miał nic z nim wspólnego. Oryginalny kod gry Kojimy został przekazany innemu teamowi przez szefów Konami bez żadnych konsultacji z ekipą Kojimy. Ale patrząc na to z innej strony to po części dzięki tej wersji z nesa i jej kontynuacji mogłeś zagrać w tego mgs1 na ps1, to tak w dużym skrócie ( ͡°͜ʖ͡°
@Afrobiker zazdro. U mnie to mieli na to wywalone a ja sam bałem się tak reklamować dyskietkę. Zostawało jedynie wymienić ją u handlarza. Zwykle nie znali się na towarze jaki sprzedawali i przyjmowali takie gnioty w zamian za inną.
Obczajcie to. Jest sobie onlyfansiara, Lily Phillips. Licząc zapewne na zwiększenie przychodów ze swojego OF, postanawia przespać się z setką facetów jednego dnia.
Niestety dla niej, jedyne co dostaje to trauma. W wywiadzie po tym wydarzeniu ledwo może powstrzymać łzy. Mówi, że czuła się jak p---------a (xD).
@Piospi i bardzo k---a dobrze ( ͡º͜ʖ͡º) vifoniarzowi to woda sodowa uderzyła do głowy po tych kilku zwycięstwach i zachowuje się jakby miał tyle tytułów co oponiarz
@Rzewliwy_wykolejeniec mam już z 15 lat stażu pracy i tylko raz w życiu byłem na wigilii firmowej. Nie wiem co to za problem, mówisz, że nie idziesz i tyle. Jeszcze 100 zł karzą ci płacić no weź ( ͡°͜ʖ͡°)
Wczoraj byłem u psycholożki 190zł/wizytę. Dzisiaj idę na #divyzwykopem 300zł/wizytę. Chcę zrobić porównanie co lepiej na mnie zadziałało xd
U psychologa: Na początku miałem za zadanie narysować oś z punkcikami 0-10 i zaznaczyć swoje samopoczucie. Zaznaczyłem 3. Na koniec przed wyjściem po 40 minutach gadki znowu miałem zaznaczyć (pewnie po to żeby ocenić czy po tej rozmowie mi się poprawiło). Tak szczerze to bym zaznaczył max. 4 ale nie chciałem żeby
@De_Fault jedno i drugie c---a co pomoże. W pierwszym przypadku wmawiasz sobie, że wszystko jest ok a w drugim dajesz sobie zastrzyk dopaminy i później wracasz do normy (czyli do s----------a)
@salvador5000 pamietam jak kiedys mialem praktyki w urzędzie skarbowym to do wklepywania danych dali nam komputery z windowsem 95. Działo sie to w 2012 roku.
Podwyżka? A w życiu. Stół do ping-ponga. To jest to, czego potrzebuje pracownik - żeby mógł na niego patrzeć i myśleć, że by sobie pograł, gdyby tylko miał czas i siły xD Aż mi się przypomniało, jak kiedyś pracowałem w kołchozie, taka typowa j------a magazynowo-produkcyjna. Mieliśmy tam siłownię xD #bekazpracodawcow #heheszki #humorobrazkowy
@GdzieJestBanan to tak jak u mnie na magazynie postawili stolik do piłkarzyków i szachy na stołówce. Tyle tylko, że stołówka jest na piętrze i większość z pracowników podczas pracy na pewno tego nie użyje. Wątpię żeby ktoś kiedyś tego użył, może jak czekali na coś lub na kogoś. Najlepsze to chyba i tak jest to, że pionki od szachów zostały z------e i chyba już miesiąc stoi sama pusta szachownica ( ͡
Polecam tylko dobre filmy ale proces oczywiście zawiera też obejrzenie filmów nie wartych polecenia. Są też firmy tak głupie, że wręcz warte wskazania i punktowania wszystkich głupot dla zabawy.
Na MAX jest nowy film Shyamalana (napisał i wyreżyserował) - TRAP - wysoko budżetowe kino z twistem. No super i rzeczywiście pierwszy akt ciekawy i buduje napięcie. Jednak dalej radzę włożyć rękawiczki na ręce żeby nie zostawiać sobie siniaków
Teraz nie wiem czy mi pamięć płata figle ale mi się zdaje że do samego Oszołoma to nawet nie trzeba było biletu odbijać tylko jak ktoś dalej na przedmieścia jechał.
Ehh kiedy to było.
#
źródło: 1500-7869566db5771ee185278cb7319828c5
Pobierz