#dieta #mikrokoksy #silownia #studbaza #pracbaza #rozdajo #zadarmo #zaplusy #nienawisc Jako, że #!$%@?ł mnie jeden diecierzyna to jak typowy polak chcę mu tak #!$%@?ć, żeby stracił jak najwięcej klientów. Do rzeczy. Jeśli będzie spore zainteresowanie to wrzucę za darmo diety: 1500kcal, 2000kcal, 2500kcal, 3000kcal, 3500kcal. TO NIE BĘDZIE DIETA CZOKOSZOKOWA! Będzie to dobrze zbilansowana dieta składająca się ze zwykłych zdrowych produktów, które nie będą kosztowały milionów monet i będzie się ją robiło dość szybko. Tak, już kiedyś obiecałem, że zrobię coś takiego. Zrobiłem dietę 3500kcal na 7 dni, aby teraz mam motywację- #!$%@?, ale komuś możliwie jak najbardziej #!$%@?ć. Co dostaniecie: Diety 1500kcal, 2000kcal, 2500kcal, 3000kcal, 3500kcal na 7 dni (różne posiłki na każdy dzień), wszystko w pdf z tabelkami i bajerami Co musicie zrobić:
@Cinoski: W 1802 nie było ani takich bloków, ani linii średniego napięcia. Zresztą wówczas w ogóle nie było żadnego napięcia. Ten silos na farmie też jest podejrzany. Wyczuwam, że to mem stworzony przez nastolatka, dla którego wszystko, co przed powstaniem internetu to starożytność.
Europejskie Obserwatorium Astronomiczne (ESO) poinformowało, że naukowcy pracujący w obserwatorium należącym do ESO, byli świadkami prawdziwego kosmicznego fenomenu, którego nikt wcześniej nie zaobserwował. Szczegóły na jego temat poznamy podczas konferencji, która została zaplanowana na poniedziałek.
Ostatnim razem, gdy astronomowie ogłaszali wielkie odkrycie, dowiedzieliśmy się o zaobserwowaniu fal grawitacyjnych. Dokonali tego naukowcy pracujący przy projekcie LIGO. Rozpoczęło to nową erę w astronomii. która pozwoli nam zobaczyć wszechświat tak jak nigdy dotąd. Przez odkryciem fal grawitacyjnych mogliśmy postrzegać wszechświat jedynie za pomocą obserwacji promieniowania elektromagnetycznego, promieniowania gamma, promieniowania rentgenowskiego, światła widzialnego itd. Dzięki odkryciu dokonanym przez LIGO możemy teraz dosłownie zbadać zmarszczki powstałe na powierzchni czasoprzestrzeni.
Mirki, już niedługo do największych miast w Polsce zjedzie się najbardziej irytująca grupa społeczna – studenci, co przypomina mi o moim serdecznym koledze ze studiów – Romanie.
Roman to typowy student zawadiaka lowelas, zaliczający na studiach wszystko z wyjątkiem przedmiotów.
Zamiast uczyć się na egzaminy chodził po klubach studenckich i wyrywał dziewczyny. Był urodzonym gawędziarzem, potrafił rozmawiać zarówno o różnicach dystopii i antyutopii, o bogactwach naturalnych Konga, o ostatnim meczu Lecha z Legią, czy o nowej dziewczynie Radka Majdana. Pamiętam, że gdy nadszedł czas na naukę do najważniejszego egzaminu na studiach, to Roman spał do południa, a później paradował po korytarzu akademika owinięty jedynie w kusy ręcznik prawdopodobnie podwędzony z siłowni znajdującej się na dachu Galerii Dominikańskiej.
W bloku mieszkają jeden pod drugim odpowiednio: 3 piętro – kilku arabów 2 piętro – Grek 1 piętro – Węgier parter – Niemiec i naprzeciwko Polak Araby tak zasrały kibel, że u Greka pękła rura i całe gówno zaczęło się rozlewać po jego mieszkaniu. Niestety Greka nie ma w domu, bo mu Niemiec kazał na mieście zbierać puszki w celu odpracowaniu długu. Gówno zaczęło przesiąkać do Węgra, Węgier leci po Niemca, żeby razem wpaść do Greka i Arabów i zrobić porządek. Zdziwiony słyszy od Niemca, że on nie będzie nic robił, bo i tak ma już trochę osraną chatę i może przyjąć więcej gówna. Smutny Węgier wraca do siebie i sam coś próbuje uszczelniać ale słabo mu to idzie. Niemiec zanim się zorientował co zrobił stoi już po pas w tym syfie. Nie może się już ruszyć z własnego mieszkania, więc woła Polaka. Polak wpada do Niemca a ten od razu z mordą, że w ramach solidarności Polak ma zabrać część tego gówna, bo on już sobie nie radzi. Polak protestuje, ale Niemiec mówi, że #!$%@? go z bloku jak się nie będzie słuchał. Blok w końcu jest jego. Polak dalej protestuje, ale w końcu Niemiec go przekonuje że na początek musi wziąć tylko trochę gówna i jak je rozsmaruje po całej swojej podłodze, to w sumie poza ogólnym smrodem, nikt nic nie zauważy. Koniec.
Postanowiłam sobie, że jak zacznę zarabiać, to zabieram dziadków, którzy nigdy nie lecieli samolotem, nad morze. Zaczęłam - zabieram :) Henio - były pracownik łączności (titatatititata #pdk), człowiek, który wybudował pół mojego miasta rodzinnego i Władzia - przedszkolanka przez 40 lat, która wychowała kilka pokoleń - i do tej pory pamieta każdego swojego wychowanka ;) ekscytacja lvl 9000, po stronie gości, jak i organizatora (⌐͡■͜
Hej Mirki i Węgierki :) Pamiętacie tą PewDiePie i akcją jaką odwalił ? Z ciekawości zacząłem przeglądać Fiverr i jak zobaczyłem tych kolesi, to po prostu nie mogłem się powstrzymać xD
Moja babcia od roku 1974 roku czyli już 43 lata prowadzi zeszyt "pogodowy", w którym codziennie zapisuje jaka danego dnia była pogoda. Pierwsze dwa lata były opisane ogólnie. Pozniej babcia codziennie zapisywała jaka była temperatura, czy było słońce, czy padało. A także ciekawostki: np ile danego dnia wydobyto miodu z uli, kiedy przyleciały bociany, kiedy zakwitły śliwy i inne rzeczy :)
Wezwanie do poronienia. Wyjazd jak wyjazd, niska ciąża to może i lepiej, bo organizm sam zdecydował o przerwaniu. Na miejscu okazało się , że dziewczyna była dwa dni temu u lekarza, ten stwierdził obumarły płód i... wysłał babkę do domu, mówiąc by zgłosiła się za kilka dni to wszystko usuną. A ta jeszcze mi mówi, że miała iść do pracy, bo lekarz jej tak powiedział. Rozumiecie to? "Ma pani w sobie martwe
@paramedic44: dobra dobra, tutaj nie chodzi o kłócenie się z postępowaniem, ale o to jak kobieta została potraktowana powinien jej dać zwolnienie z pracy i skierować np do psychologa, zadbać o jej stan psychiczny a nie #!$%@? "no ma pani martwy płód w brzuchu, prosze jutro iść do roboty a za 2 dni przyjść to wyskrobiemy, NASTĘPNY"
Ale tu nie o błąd medyczny chodzi, ale o empatię i czysto ludzkie podejście do kobiety. To tak jak w przypadkach kładzenia w jednej sali szpitalnej kobiet po poronieniu, z ciężarną, która zaraz urodzi.
Jaką ripostę polecilibyście dla pięciolatki, która jest wytykana przez rówieśników palcami za to co je w szkole? Mała je paprykę, którą bardzo lubi, a która gówniakom kojarzy się z krwią [wtf], zaś same gówniaki wpierdzielają biszkopty i inne gówna ( ͡°ʖ̯͡°) #pytanie #dzieci #niewiemjaktootagowac #wychowanie i nie wiem, może #zonabijealewolnobiega bo może być chamsko, byle z
Sposób podejścia jednostek ludzkich do pokarmu jest strasznie rażący. Ja postrzegam jedzenie jako paliwo. Ważny jest odpowiedni zarówno bilans kaloryczny, jak i zestawienie wartości odżywczych oraz witamin niezbędnych do właściwego funkcjonowania organizmu. Kiedy wy będziecie stali w kolejce na dializę po tym jak wasze żyły popękają wcześniej zapchane zwałami tłuszczu i cukru, ja będę przeżywała drugą młodość nieustannie się rozwijając.
Zaprojektuję avatar jednej z osób plusujących ten wpis. Nie będzie losowania, nick wytypuję pod to na co mam aktualnie wenę, gwarantuję jednak że będzie to profesjonalny avatar wg. trendów współczesnego webdesignu (wektory lub 3D) #rozdajo
Siedzę już długo na wypoku ale nigdy nie postanowiłem zabrać głosu. Tyle tytułem wstępu... Największą rzeczą jaką sobie zawsze ceniłem tutaj była (i jest) możliwość poznania opinii innych ludzi na dosłownie każdy temat. Zawsze z zainteresowaniem śledziłem dyskusje pod zarówno bulwersującymi tematami jak i obrazkami z kotami. To naprawdę ciekawe móc poznać zdanie tak wielu ludzi. Szkoda tylko...
No właśnie, szkoda, że od dłuższego czasu daje się zaobserwować pewną nieprzyjemną tendencję. Konkretnie mam wrażenie, że prawie każda dyskusja, i to nieważne w jakim temacie, sprowadza się do tego, żeby jak najdosadniej udowodnić drugiemu, że ten nie ma racji. Nieistotne stają się argumenty tylko możliwość ich skontrowania (nawet najdurniejsza). Szkoda, że ludzie zapominają (pod osłoną anonimowości) o szacunku do rozmówcy. Przykro się na to patrzy lecz w końcu to nie rynek tylko Internet.
Zakładam się z tobą o 14815162342 złotych, że nie przeczytałeś tej liczby. Po prostu ją pominąłeś. Nawet nie zdałeś sobie sprawy, że ukryłem w tej liczbie literę. Nie, nie zrobiłem tego, ale i tak wróciłeś do liczby żeby to sprawdzić. Chcę mojego plusa. #heheszki
@medykydem: Przeczytałem pierwsze 2 słowa i zacząłem pisać ten komentarz, było pierdyliard razy więc nie przeczytałem tej liczby i nie wróciłem żeby sprawdzić czy jest tam litera i nie dam plusa
Mireczki, Siedzimy w żoną w domu nagle ta pyta czy wyjdziemy do klubu na dancing mowie ze NIE CHCE MI SIĘ a ta robi wyrzuty "Jak by szwagier zadzwonił to byś poleciał bez zastanowienia", żeby już się odwaliła mowie IDZIEMY UBIERZ COŚ ŁADNEGO. Już po wejściu do klubu szatniarz mówi "siema Jarek" tłumacze zonie ze to kolega ze studiów. Następnie barman przy barze pyta "Jarek to co zawsze?" zona już czerwona ale
Jako, że #!$%@?ł mnie jeden diecierzyna to jak typowy polak chcę mu tak #!$%@?ć, żeby stracił jak najwięcej klientów. Do rzeczy.
Jeśli będzie spore zainteresowanie to wrzucę za darmo diety: 1500kcal, 2000kcal, 2500kcal, 3000kcal, 3500kcal. TO NIE BĘDZIE DIETA CZOKOSZOKOWA! Będzie to dobrze zbilansowana dieta składająca się ze zwykłych zdrowych produktów, które nie będą kosztowały milionów monet i będzie się ją robiło dość szybko. Tak, już kiedyś obiecałem, że zrobię coś takiego. Zrobiłem dietę 3500kcal na 7 dni, aby teraz mam motywację- #!$%@?, ale komuś możliwie jak najbardziej #!$%@?ć.
Co dostaniecie:
Diety 1500kcal, 2000kcal, 2500kcal, 3000kcal, 3500kcal na 7 dni (różne posiłki na każdy dzień), wszystko w pdf z tabelkami i bajerami
Co musicie zrobić:
50 złote się należy za fachowa pomoc