Zakładam się z tobą o 14815162342 złotych, że nie przeczytałeś tej liczby. Po prostu ją pominąłeś. Nawet nie zdałeś sobie sprawy, że ukryłem w tej liczbie literę. Nie, nie zrobiłem tego, ale i tak wróciłeś do liczby żeby to sprawdzić. Chcę mojego plusa. #heheszki
@medykydem: Przeczytałem pierwsze 2 słowa i zacząłem pisać ten komentarz, było pierdyliard razy więc nie przeczytałem tej liczby i nie wróciłem żeby sprawdzić czy jest tam litera i nie dam plusa
Mireczki, Siedzimy w żoną w domu nagle ta pyta czy wyjdziemy do klubu na dancing mowie ze NIE CHCE MI SIĘ a ta robi wyrzuty "Jak by szwagier zadzwonił to byś poleciał bez zastanowienia", żeby już się odwaliła mowie IDZIEMY UBIERZ COŚ ŁADNEGO. Już po wejściu do klubu szatniarz mówi "siema Jarek" tłumacze zonie ze to kolega ze studiów. Następnie barman przy barze pyta "Jarek to co zawsze?" zona już czerwona ale
Założę się o 87424537475748 PLN że nie przeczytałeś dokładnie tej liczby. Zwyczajnie przeleciałeś tylko wzrokiem. Nawet się nie zorientowałeś, że wstawiłem tam literę. No dobra nie wstawiłem, ale wróciłeś wzrokiem żeby sprawdzić. Teraz chcę mojego plusa ( ͡°͜ʖ͡°) #glupiewykopowezabawy
Cześć misie-pysie. Ostatnio w moim z zasady nędznym życiu zrobiło się trochę przyjemniej, więc pora spróbować poprawić humor komuś innemu :-D W #rozdajo do zgarnięcia Reksio góral w postaci dużego breloczka. Pieseł nowy, oryginalna chińska produkcja. Przyjedzie ze swojego (teoretycznie) miasta rodzinnego, czyli słonecznego Bielska-Białej. Wysyłka w Polsce, na mój koszt. Losowanie przez mirkotandom dziś wieczorem, zielonek nie dyskryminuję.
Wczoraj minęło dokładnie jeden miesiąc, od kiedy mam kota ;D Muszę przyznać, że niespodziewałam się wielu rzeczy, które miały miejsce przez ten czas. Zawsze byłam dog person i jednak dalej jestem, chociaż koty dalej kocham ;DD Najważniejsze:
1. Pierwsze, co muszę zrobić, po otwarciu oczu z rana, to NAKARMIĆ KOTA. Nie mogę iść do łazienki, nie mogę poleżeć. MUSZĘ dać kotu jeść, bo będzie chodził i miałczał po mnie, aż skapituluje.
Pierwszy wyjazd do pacjenta, a mam już dość. Wezwanie na lądowisko przy szpitalu dziecięcym. Trzeba przewieźć dziecko ze śmigłowca do sor-u. 10-miesięczna dziewczynka z wypadku komunikacyjnego. Bez większych obrażeń, na szczęście rodzice zapięli ją w foteliku. Przeniosłem ją na rękach do karetki i później do szpitala. Gdy brałem ją na ręce, ratownik ze śmigła powiedział mi, że jej rodzice są w stanie krytycznym i walczą o życie... #999 #ratownictwo
@TheMan: @wonsz_smieszek to dobrze opisał. W mediach często pojawia się błędna informacja określająca wyłączne stan jako stabilny bez jego ciężkości. A jak wiadomo śmierć jest najstabilniejszym ze stanów :)