#mecz
Człowiek kibicuje, cieszy się z tego, że przeszli dalej. Ale czuje takie polaczkowe uczucie zazdrości, że my jako naród nigdy czegoś takiego nie doświadczymy. Dla nas jest brak mundialu, a jak już się dostaną to jest jeszcze gorzej i spektakularne w-------e.
Jeszcze po wygranym meczu potrafią się bawić w intrygujący sposób, a nie tylko chlać wódę i drzeć się "Nic się nie stało", albo "Już za 4 lata"...
Też
Człowiek kibicuje, cieszy się z tego, że przeszli dalej. Ale czuje takie polaczkowe uczucie zazdrości, że my jako naród nigdy czegoś takiego nie doświadczymy. Dla nas jest brak mundialu, a jak już się dostaną to jest jeszcze gorzej i spektakularne w-------e.
Jeszcze po wygranym meczu potrafią się bawić w intrygujący sposób, a nie tylko chlać wódę i drzeć się "Nic się nie stało", albo "Już za 4 lata"...
Też















Oglądałem właśnie kompilacje najlepszych momentów piłkarskich, goli z lat 2000-2010. Czemu wtedy było dużo więcej swobody, w czasie ważnych meczów masa tricków, dryblingu, sztuczek itd? Teraz wszyscy robią tylko i wyłącznie proste podania, proste strzały, zero sztuczek, widowiskowych zwodów, ciekawych tricków na meczu, taka sama sucha gra, minimalizm. Zastanawialiście się kiedyś nad tym, czemu tak jest?