Co więcej, informacje na temat procedury cofania licznika były w oficjalnych dokumentach przeznaczonych dla mechaników pracujących w serwisach Ferrari.
Nic dziwnego, że takie informacje się tam znajdowały - przecież po wymianie licznika na nowy (np. po awarii starego) trzeba przepisać do niego przebieg i pozostałe konfigurację. Wątpię, że w ASO bawią się w kopiowanie całych wsadów (razem z nr seryjnym itd) - więc raczej je tylko odpowiednio konfigurują.

















#nikon #foto