Pewnie #nikogo, ale ja czuję się wydymany przez @GoNutz_pl. 17 czerwca 2025 dotarł do mnie m.in. kilogram pistacji zamówiony dwa dni wcześniej (łączne zamówienie na >150 złotych). Termin przydatności do spożycia: 30 czerwca 2025. Oczywiście na stronie i przy zamówieniu żadnej informacji o krótkim terminie. Wysłałem maila z pytaniem czy to u nich normalne, odpowiedź dostałem tydzień później (po upomnieniu się o nią), że mogę odesłać. Oczywiście
@cyconiusz: tak, 2 tygodnie na zjedzenie kilograma pistacji to mało, zwłaszcza że pozostałe zamówione produkty mają termin przydatności wybiegający kilka miesięcy wprzód. Also jeśli kupuję coś w sklepie i znam termin przydatności do spożycia to nie mam do nikogo pretensji tylko sam decyduję czy chcę kupić produkt czy nie.
przeciętny czas spożycia po tej dacie, żeby nadal było bezpiecznie
A ile on wynosi? Dzień, miesiąc, pół roku? Miałem już przygody z orzechami po terminie. Jedne były zjełczałe po otwarciu dwa tygodnie po terminie (też od jakiegoś internetowego sprzedawcy), inne (z Lidla) trzymały smak kilka tygodni po.
Nie wiem jak teraz kiedy obwodnica niedaleko, ale kiedys sie tam zatrzymywalem noca zeby na niebo patrzec i bylo spoko. Miejsce troche jakby na gorce wiec widok tez nielzy. Niby nie Olsztyn, ale autem z 10 minut. Aha i wtedy osiedli blokow przy Bartagu tez nie bylo. Nie wiem czy cokolwiek pomoze
Gdy szukasz zgubionych kluczy, przeglądasz ogłoszenia i liczysz na ważne informacje, a zamiast tego trafiasz na polityczny spam… Spotted Olsztyn – obiektywność level expert #polityka #olsztyn
@smalu: przy operacji laparoskopowej znieczulenie miejscowe i wypuszczają tego samego dnia. Następnego idziesz na szybką kontrolę, a po tygodniu na zdjęcie szwów i wyciągnięcie stelażu. Źródło:
Korzystam z #taxi raz na parę miesięcy, zawsze odrzucałem #bolt i #uber żeby wspierać lokalne firmie w #olsztyn ale czasem się zastanawiam czy nie frajerze. Bolt l jak się raz na pół roku korzysta to przejazdy ma z tymi ich zniżkami i wychodzą po 7-13zl a taxi 30-40. Niby raz na pół roku można powspierac lokalny biznes ale czuję że wyrzucam kasę w błoto.
@AnalLog: z najtańszej. Często wracam z pracy w weekendowe noce ze Starówki na drugi koniec Olsztyna. Zazwyczaj Bolciarze/Uberacy zrzucają kurs (bo muszą wrócić na Starówkę po kolejnych) albo na starcie oferta to 45PLN+. W appce Elfa za ten sam kurs wychodzi koło 35. W tygodniu, w ciągu dnia najczęściej pada na appkowców, bo wtedy kurs (po zniżce) płacę 10-14PLN.
Widzieliście gdzieś ostatnio starszą panią, która sprzedawała ręcznie dziane skarpetki i czapki pod marketami w Olsztynie? Wiadomo gdzie najłatwiej ją spotkać i w jakich godzinach?
@donpfffson: chyba na spotted ktoś wspominał ostatnio, że stoi na skrzyżowaniu Wilczyńskiego-Kanta. Inna jest codziennie na Starym Mieście przy Targu Rybnym.
#wykopoweprzeboje Następną kategorią plebiscytu są piosenki z czołówek seriali. W komentarzach podawajcie swoje propozycje na utwory do konkursu.
WAŻNA PROŚBA: Jak chcecie wstawić kilka utworów to błagam nie w postaci listy (nawet z linkami) tylko jako pojedyncze komentarze. Dodatkowo proszę o dopisanie, z jakiego serialu pochodzi piosenka dla formalności. WAŻNA PROŚBA NR 2:
Ziomeczki i ziomeczki! Jadę zaraz pierwszy raz do #egipt #marsaalam na przedłużenie #wakacje w ramach #allinclusive. Jakie macie protipy, rady i wskazówki, których udzielilibyście najlepszemu przyjacielowi?
#olsztyn Hej, chciałabym się zorientować ile tak naprawdę zarabia się w Olsztynie. Mieszkam tu od lat, wiecznie z każdej strony słyszę, że jest kiepsko, ale to takie ogólne stwierdzenie, a mnie interesuje konkret. Dla jednych stwierdzenie kiepsko po prostu oznacza, że mniej niż w większych miastach, co jest oczywiste. Każdy też ma inne potrzeby więc pojęcie "kiepsko" jest mocno względne. Sama pracuję od ponad 15 lat w jednej dość specyficznej branży i
@Rynia w przypadku dużych imprez nie można pozwolić sobie na sprzętowy fakap. W odtwarzaczu może rozwalić się przycisk, wyświetlacz, cokolwiek. Gdzieś tam ostatnio nawet jakiś EDMowy DJ bardzo się zbulwersował usterką CDJa i przerwał seta. W najbliższy piątek gram imprezę z zagranicznym DJem, który chce mieć 3 odtwarzacze i wiem, że kreatywnie je wykorzysta.
17 czerwca 2025 dotarł do mnie m.in. kilogram pistacji zamówiony dwa dni wcześniej (łączne zamówienie na >150 złotych). Termin przydatności do spożycia: 30 czerwca 2025. Oczywiście na stronie i przy zamówieniu żadnej informacji o krótkim terminie. Wysłałem maila z pytaniem czy to u nich normalne, odpowiedź dostałem tydzień później (po upomnieniu się o nią), że mogę odesłać. Oczywiście
źródło: 2025-06-24_12h47_35
Pobierzźródło: PXL_20250617_184224105.MP
PobierzA ile on wynosi? Dzień, miesiąc, pół roku? Miałem już przygody z orzechami po terminie. Jedne były zjełczałe po otwarciu dwa tygodnie po terminie (też od jakiegoś internetowego sprzedawcy), inne (z Lidla) trzymały smak kilka tygodni po.