czy znacie jakieś liczniki (zwykłe albo z gps) w których można wyłączyć/wygasić ekran?
nie chodzi mi o pełnoprawne nawigacje z dużymi i kolorowymi ekranami ale raczej coś prostego (żadne tam plany treningowe), niezawodnego i relatywnie taniego. Z dobra baterią.
#rower
nie chodzi mi o pełnoprawne nawigacje z dużymi i kolorowymi ekranami ale raczej coś prostego (żadne tam plany treningowe), niezawodnego i relatywnie taniego. Z dobra baterią.
#rower
@bibsz: ale przecież ekran pobiera bardzo mało energii w stosunku do GPS. Każdy zwykły będzie trzymał miesiącami, kazdy z GPS padnie po kilkunastu, max kilkudziesięciu godzinach.
@WuERA: to nie chodzi o energię. Po prostu nie chce się gapić w cyferki w czasie jazdy.
Np teraz mam licznik zamocowany na goleni widelca ale to też nie jest optymalne rozwiązanie ;)
A jeśli chodzi o gps i baterie to poprostu niech trzyma te kilkanaście godzin a nie 4-5. Dlatego wspomniałem o dobrej baterii.
Miałem jakiś licznik GPS igps co go trzymałem gdzieś w kieszeni ale koty się nim bawiły
Np teraz mam licznik zamocowany na goleni widelca ale to też nie jest optymalne rozwiązanie ;)
A jeśli chodzi o gps i baterie to poprostu niech trzyma te kilkanaście godzin a nie 4-5. Dlatego wspomniałem o dobrej baterii.
Miałem jakiś licznik GPS igps co go trzymałem gdzieś w kieszeni ale koty się nim bawiły

















Chodzi o to by go dało się włączać i wyłączać tylko w razie potrzeby - I nie chodzi mi o podswietlenie na 0% ale wyłączenie. Oczywiście w jakiś prosty sposób a nie dziwacznymi kombinacjami i złożonymi sekwencjami ;)
Druga kwestia - czy jest opcja (w czasie nawigacji) by ekran był wyłączony i aktywował się tylko podczas dojazdu do punktu na trasie
3. Nie mam pojęcia