Wczoraj byłem w Bonarce i nie byłbym sobą jakbym nie poszedł obczaić jakiś zapachów przy okazji. #perfumy
1. Dior Saważe Eliksir.
Kupujcie w ciemno jak chcecie j---ć starym polnym dziadem. Pachnie jak mój stary się golił i brał najtańsze mydło w kostce i pędzelkiem robił na nim pianę do golenia. Projekcja i trwałość atomowa. Po 24 godzinach pachnie jakbym dopiero co zaaplikował.
2. Amant Armani Pstronger with you -tobaco.
1. Dior Saważe Eliksir.
Kupujcie w ciemno jak chcecie j---ć starym polnym dziadem. Pachnie jak mój stary się golił i brał najtańsze mydło w kostce i pędzelkiem robił na nim pianę do golenia. Projekcja i trwałość atomowa. Po 24 godzinach pachnie jakbym dopiero co zaaplikował.
2. Amant Armani Pstronger with you -tobaco.



































Kolejna recenzja araba, a tym razem Rasasi Hawas Ice For Him. Otwarcie mocno owocowe i cytrusowe, z wyraźnym jabłkiem, bergamotką i cytryną. Idzie moim zdaniem bardziej w świeżym niż słodkim kierunku, jest pewne podobieństwo do Invictus Aqua, ale nie są identyczne. Zapach jest mocno sytnetyczny, lekko korzenny da się też wyczuć śliwkę i kwiat pomarańczy. W drydownie pojawia się trochę piżma i mchu.
Za co na pewno można
źródło: 375x500.89050
Pobierz@wankstain: Tak