@Pradi: pewnie byla w temacie i wiedziała za dużo. Pokłóciła sie chvj wie z kim, bali się ze wypapla to i owo i wysłali ekipę żeby ja na prostowali-pewnie przesadzili. Znajomi wiedzą co sie stało albo sie domyślają-dzwinia od rana i ustalają jak dokładnie ja naprostowali.Mają wyrzuty, ze na to pozwolili i pewnie dalej sa mocno zastraszeni jak to półświatek trójmiejski na tym trzymał łapę.
Normictwo co nie jest w temacie sie sra ze te pliki z epsztajnem to jakies dymy roku xD Przeciez takie aferki są co chwile. Kilka msc temu przeciez też część tych plików została ujawniona. Kilka lat temu było pizza gate które właściwie bylo tym samym. I co? I chjuw sto. Internet pożył tym z dwa tygodnie a potem zapomnial a elity dalej robią co chcą i wiele z nich jest bezkarnych. A
Kojarzycie może taką teorię spiskową o Wayfair sprzed lat?
TL;DR: Amerykański sklep meblowy Wayfair sprzedawał meble po p------------h cenach. Nie byłoby w tym może nic aż tak zadziwiającego, gdyby nie fakt, że produkty te miały nazwy takie jak imiona zaginionych dzieci, a których sprzedaż była blokowana przy próbie kupna.
@SoundsGoodMan: ja mam też problem z rozpoznawaniem twarzy obcych ludzi i nawet przy tej aferze Kamila i Marianna mi się mylą bo są dla mnie dość podobne xD @ActiveekHere: trochę podobny case co ta pizzeria w PizzaGate, tylko że w świecie meblarskim, w sumie moje tl;dr wyczerpało temat, więc możliwe, że nikt się nad tym zbytnio nie rozwodził
Kolejna ciekawostka - Woody Allen dostał stamtąd krzesło ( ͡
#iwonawieczorek Czytając dzisiaj ten post uderzył mnie sms, który został wysłany IW przez Adrię. Co oznacza, że zostawia rzeczy tam, gdzie się umawiały? Kiedy się umówiły? Nawet jeśli w trakcie kłótni, to skąd Adria wiedziałaby, że dotrze do domu pierwsza i zdąży zostawić torbę na balkonie? A jeśli umawiały się wcześniej i IW od początku wcale nie miała tam nocować? Wiadomo że do klubu nie poszłaby z siatą ubrań, dlatego
@santa_nikolaus: no i gdyby od początku Iwona miała u kogoś nocować, to cały manewr z wystawianiem rzeczy na balkon byl bez sensu. Iwona zanocowałaby u tej osoby a kolejnego dnia poszła do Adrii po rzeczy, bez ryzyka że ktoś przypadkowy je zwinie.
Rzeczy na balkonie to mocna przeslanka za tym że Iwona wracała do domu, lub przynajmniej że Adria tak sądziła
@Pan_kracy90: Pomyśl przez chwilę - czy laska, która zadaje sie z ,,wyższymi sferami" ma pożyczony telefon, pożyczoną kieckę i pożyczone buty a do tego nie stać ją na taxi i pije w klubie drinka na spółkę z koleżanką? ( ͡º͜ʖ͡º)
@pomywacz: wybitni rezysery w latach 80 juz o tym filmy krecili wiec nic nowego tutaj nie zostalo odkryte. Kazdy wplywowy pewnie wiedzial ale nic nie zrobil
@genesis12: To jest jakieś kuriozum. Jedziesz dawać d--y za hajs do jakiegoś starego hamburgera a potem udajesz taką picrell, przeciez te p0lczyska obłudne wstydu nie mają
Normiki lubią rzucać tekstem "więcej dystansu do siebie" ale w rl nigdy nie widziałem żeby jakiś normik miał do siebie dystans jak ktoś sobie z niego zażartował bo zawsze się im wtedy odpala tryb bezwzględnego agresora że ktoś śmie podważać jego reputację w stadzie Ta cecha to jest taka narcystyczna manipulacja normictwa żeby móc bezkarnie jechać po rajtach ich masktokom towarzyskim(sub 5/10) i się na nich dowartościowywać pod pretekstem "hehe dystans mordo"
źródło: 14997
Pobierz