Co do poważości choroby. Mamy znanych, aktywnych przypadków pod 30 tys. Mamy też zajętych około 3 tys. łóżek "covidowych" (~10% znanych przypadków jest ciężkich). Obecnie wykrywamy ok. 2 tys. chorych na dzień (i liczba ta rośnie). Dodatkowo osoby ciężko chore zgłaszają sie do
Dyrektor szpitala w Busku-Zdroju: "Brak miejsc? Bo łóżka zajmują bezobjawowi!"

Grzegorz Lasak (dyrektor szpitala w Busku) - Obecnie prezentowany powszechnie w kraju ,,kierunek" leczenia właściwie wszystkich pacjentów z dodatnim wynikiem, nawet tych, którzy czują się dobrze to prosta droga do załamania ,,od dawna chorego systemu ochrony zdrowia" - podsumowuje dyrektor.
z- 83
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















@gregmarko: to wspaniale, jesteś w stanie rozwinąć tę "myśl"?
Wracając do tematu: normalna sprawa w infekcjach - osoba może być nosicielem wirusa, ale nie widać żadnych objawów. Inne przykłady: wirus HPV (różne rodzaje raka) albo wirus HIV (choroba AIDS). Nosicielstwo wirusa, a choroba nim spowodowana to są dwie osobne rzeczy.