Mam 36 lat, byl rozwod, dzieci nie bylo, byly zwiazki mniej lub bardziej udane, ale to co wydarzylo sie w ostatnich miesiacach przebija wszystko. Pod koniec roku przeprowadzilem sie ze wsi na Norwegii do scislego centrum mniejszej miejscowosci. Na poczatku zachlysniety zyciem w miescie (blisko sklepy, restauracje) – no czad! Po swoich ostatnich podbojach z plcia piekna zawiesilem buty na kolek i planowalem wiesc spokojne zycie chlopaka w srednim wieku z
@Chuopijak: zupa sam krem, Kosztowało mnie to wszystko: 301nok wizyta na pogotowiu, 179nok wizyta u lekarza rodzinnego, 287nok za zdjęcie rtg/tomograf 342nok parking pod pierwszym szpitalem zanim ktoś odebrał
Mam trochę czasu, może ktoś też będzie go miał na tyle żeby przeczytać jak wygląda opieka po wypadku komunikacyjnym w Norwegii. Zaczyna się od przejażdżki motocyklem do pracy, prawy zakręt z tych ciaśniejszych, nieduża prędkość i traktor wysunięty już w ponad połowie swojej długości wyjeżdżający z mojej prawej strony oraz zamierzający skręcić w lewo.
Mirki pomocy, laptop Acer Swift 5, mam go juz prawie dwa lata. Do dzisiaj chodzil bez zarzutu, w pewnym momencie przestal ladowac baterie (nie wiem czy soft, czy sam laptop, czy moze ladowarka wyzionela ducha). za miesiac mina dwa lata od zakupu. zakupiony w komputroniku... w jaki sposob najlepiej zlozyc reklamacje w takim wypadku, w ramach rekojmii czy gwarancji ? #komputery #laptopy #komputronik
@Megawonsz_dziewienc: google przekopane (╥﹏╥), probowalem juz wszystkiego. Po tych dzialaniach zostalo juz tylko okolo 20% baterii, chce ta koncowke zostawic komus kto moze ma wieksze pojecie ode mnie. @ptasiek2: dziekuje
Dzisiaj troche o tematyce uchodzcow a raczej bydla bo inaczej tych imigrantow sie nie da nazwac. tl;dr
Tak wiec moja dobra znajoma pracowala na stolowce gdzie stolowali sie ludzie z roznych krajow w ktorych podobno trwa wojna, pracowala bo wytrzymala jeden dzien. Pierwsze co ja uderzylo to smrod mimo, ze do namiotow i syfu ktory widziecie w relacjach z Calais jest tam daleko - nie chce za bardzo wchodzic w szczegoly bo na szczescie
Mieszkam na stale w Norwegii i staram sie o licencje na taksowkarza.
TLDR
Z racji, ze nauczylem sie jako tako norweskiego i pojawila sie chec dorobienia do pensji, udalem sie na kurs dla taksowkarzy po to aby zdobyc wymagana licencje dla taksowkarzy.
@seledynowakalarepa: - musisz pojezdzic kilka lat jako taksowkarz po czym mozesz ubiegac sie o ''licencje przewoznika taksowki'' - wtedy masz prawo kupic wlasna taksowke i zatrudniac ludzi/jezdzic dla siebie - zarobki sa akurat proste - z reguly jest to 45-50% od tego co placi klient (jest to brane jako brutto podstawa pensji). Ludzie ktorzy jezdza na stale i to ich glowna praca potrafia zarabiac 35-45tys nok (netto) ale liczy sie
Mam 36 lat, byl rozwod, dzieci nie bylo, byly zwiazki mniej lub bardziej udane, ale to co wydarzylo sie w ostatnich miesiacach przebija wszystko.
Pod koniec roku przeprowadzilem sie ze wsi na Norwegii do scislego centrum mniejszej miejscowosci. Na poczatku zachlysniety zyciem w miescie (blisko sklepy, restauracje) – no czad!
Po swoich ostatnich podbojach z plcia piekna zawiesilem buty na kolek i planowalem wiesc spokojne zycie chlopaka w srednim wieku z