Dzisiaj troche o tematyce uchodzcow a raczej bydla bo inaczej tych imigrantow sie nie da nazwac.
tl;dr


Tak wiec moja dobra znajoma pracowala na stolowce gdzie stolowali sie ludzie z roznych krajow w ktorych podobno trwa wojna, pracowala bo wytrzymala jeden dzien.
Pierwsze co ja uderzylo to smrod mimo, ze do namiotow i syfu ktory widziecie w relacjach z Calais jest tam daleko - nie chce za bardzo wchodzic w szczegoly bo na szczescie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam na stale w Norwegii i staram sie o licencje na taksowkarza.

TLDR


Z racji, ze nauczylem sie jako tako norweskiego i pojawila sie chec dorobienia do pensji, udalem sie na kurs dla taksowkarzy po to aby zdobyc wymagana licencje dla taksowkarzy.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seledynowakalarepa:
- musisz pojezdzic kilka lat jako taksowkarz po czym mozesz ubiegac sie o ''licencje przewoznika taksowki'' - wtedy masz prawo kupic wlasna taksowke i zatrudniac ludzi/jezdzic dla siebie
- zarobki sa akurat proste - z reguly jest to 45-50% od tego co placi klient (jest to brane jako brutto podstawa pensji).
Ludzie ktorzy jezdza na stale i to ich glowna praca potrafia zarabiac 35-45tys nok (netto) ale liczy sie
  • Odpowiedz