Pamiętacie aferę z polskim fotografem, którego hooby było "nadziewanie" pączków swoim składnikiem? Dzięki pracy i zaangażowaniu wielu mirków doszło do odnalezienia pokrzywdzonych i złapania sprawy. Okazuję się jednak, że gościu nie był jedyny w swoim #!$%@? "hobby". Pewien anon poprzez @AnonimoweMirkoWyznania napisał, że znalazł kolejnego #!$%@?:
Po wielu latach użytkowania zniszczyła mi się dzisiaj empetrójka. ( ͡°ʖ̯͡°) By oddać jej hołd, każdemu plusującemu podrzucę jakiś kawałek, który na niej miałem. #muzyka #zalesie
A więc zgodnie z życzeniem użytkowników podjęłam ten challenge. Co prawda do walizka do której się chowałam była większa (pożyczona na wyjazd) ale i do tej nie mialam problemu. Eh czego sie nie robi dla dzieci. Więc kto chce niech przelej 10 na pajacyka lub na jakies schronisko dla psów (w końcu znalezisko źródłowe było o psie). W komentarzach dodaje zdjęcia (będzie mi łatwiej z poziomu telefonu). Wołam osoby które skomentowały tamten
Mircy, jak to się mówi rzeczy niemożliwe wykonuję od ręki, na cuda potrzebuję trochę czasu.
Tak też było w przypadku obecnej przeprowadzki do #leicester. Co prawda nie jestem jeszcze w pełni przeprowadzony ale udało mi się niemożliwe, czyli wynająć cały dom od prywatnego landlorda pomijając jakiekolwiek agencje - 2 duże pokoje, 1 mały pokój, dwa salony(w tym jeden da się przerobić na pokój wystawiając po prostu drzwi, docelowo będzie tam mini
@aniahigh: Wynajmiesz całą chatę...tylko często jak jesteś świeży, dopiero przyjechany to chcą np czynsz z góry za pół roku albo cały rok. @Wujek_Fester: Gratulacje! Ja jeszcze rok pomieszkam w swoim mieszkanku i też będę czegoś podobnego szukał.
Oto powód dlaczego Polacy siedzą jeszcze w tej Anglii czy ten na innej emigracji. Zakupy za 69 funtów (niecały mój dzień pracy) . W komentarzu zostawiam paragon.
#anonimowemirkowyznania Mireczki, dzisiaj mija pol roku odkad postanowilem przeprowadzic na sobie eksperyment spoleczny pt. jak maksymalnie nisko moge zejsc z wydatkami zyjac w UK, wiec czas na niemale podsumowanie.
TLDR: Od pol roku jestem "bezdomny" i zyje w UK za okolo 100£ miesiecznie
Na wstepie chcialbym zaznaczyc ze to nie jest pasta, oraz ze niektore patenty z tego wpisu to gorsza zezuncja niz #sekretykuzniara, ale chcialem zeby eksperyment jak najbardziej oddal
Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.
Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).
miałam pecha i dostałam imię po zmarłej babci Kazimierze. super uczczenie babci bulwo. jak nietrudno zgadnąć to imię przeszkadzało mi odkąd pamiętam. w szkole dzieci pokazywały mnie sobie palcem, że to ta co ma imię jak stara baba. przedstawianie się zawsze wiązało się u mnie ze stresem. czasem ludzie mówili "serio masz tak na imię? ale cię rodzice skrzywdzili". teraz idę na studia i
@AnonimoweMirkoWyznania zmieniaj skoro ci sie nie podoba, a jak rodzina chce sie ciebie wyprzec z powodu imienia to moze przy okazji zmien tez rodzine ( ͡°͜ʖ͡°)
hej Mirki #help , mam mega prośbę! #pies którego kocham szuka człowieka! Mój tata umarł i został #piesel ##!$%@?
Pieseł szuka domu z ogrodem i zagrodą. Ja nie mam ani domu ani ogródka a to typowy burek lubiący obszczekać każdego #janusza
Sytuacja wygląda tak: mój tata zmarł, został Oskar #pieski ... siedzi sam na podwórku, ja mieszkam 300 km od niego,dokarmiają do sąsiedzi... Oskar kocha ludzi dzieci i inne zwierzęta. Szukam dla
@mexi: strasznie mi jest źle, wiesz sprawa wygląda tak, że ja x lat temu wyjechałam do innego miasta, z psem mieszkał mój tata. Tacie się zmarło, Oskar został. Gdybym mogła wzięłabym go do siebie ale ... on nie lubi przebywać w mieszkaniu .. to typowy pies podwórkowy tu poszaleć, tam poszczekać, w domu sapie, drapie w drzwi... chce na dwór ... ja mieszkam w mieszkaniu ( nie swoim ), nie mam
#truestory Moja historia: Założyłem działalność, firma transportowa. Zwiedzanie całej Europy od Finlandii po południową Hiszpanię, Gibraltar. Świetna robota, szybkie pieniądze. Wtedy na mojej drodze stanął tir w którego uderzyłem z całą mocą. Pęknięty kark, zmiażdżone nogi, liczne rany szarpane. 2 miesiące w najlepszej klinice w Niemczech, koszt leczenia 26 700€. Lewa noga nadawała się do śmieci (niemal całkowicie oderwana) poskładali jednak wszystko do kupy, skręcili na śruby, metal zastąpił niektóre kości i
1. Czekaj 7 miesięcy na wizytę twojego dziecka u specjalisty. 2. Weź na ten dzień urlop w pracy. 3. Dymaj 60 km z synkiem do lekarza. 4,76. Na miejscu okazuje się, że lekarz specjalista się zwolnił z pracy miesiąc wcześniej. 5. Pytasz panią w okienku dlaczego nie powiadomiono cię o tym fakcie. 6. Znudzona pani mówi, że nie było jak się skontaktować. 7. Pokazujesz jej na karcie twojego dziecka, którą ma biurku
@Armo11: Dlatego nawet nie zapisuję dzieci do lekarzy na nfz. Jak mi coś dolega niegroźnego to mogę sobie poczekać pół roku, ale dzieciaki tylko prywatnie leczę. Tylko, że nie jest to tania sprawa. Na miesiąc idzie od 500 do 1200zł na samych lekarzy i leki, dlatego jakby się dało to chętnie bym zrezygnował ze składek zdrowotnych, bo to pieniądze które móglbym przeznaczyć na leczenie siebie i dzieciaków tam gdzie chcę i
Dobra mireczki szybka piłka. Do wygrania biografia Pink Floyd - prędzej świnie zaczną latać. Koszty wysyłki po mojej stronie, czas do 21. Proszę o szybkie dane do wysyłki, bo jutro wysyłam. ( ͡°͜ʖ͡°)
@n__s: Wow, wygrałam #rozdajo. Zaraz napiszę. @Visius: @TySzafa: @MissCthulhu: @toodrunktofuck: @oficer-prowadzacy: i inni, którym bardzo zależy na posiadaniu jej - aż mi trochę głupio, kiedy piszecie, jak bardzo jesteście fanami i jak byście bardzo chcieli, a ja po prostu plusuję, kiedy do rozdania jest książka(lubię książki). Zobowiązuję się po przeczytaniu przesłać ją dalej :)
no i tak jak mówiłem wczoraj - robię rozdajo na itemki z mojego sklepiku ( https://antonirysuje.cupsell.pl/ ) spośród plusujących ten wpis jedna osoba dostanie koszulke (tanią) i dwie osoby po kubku, na tyle starczy ze środków, które tam zgromadziłem (⌐͡■͜ʖ͡■)
tak więc czas do jutra do 18:00, wtedy zrobię losowanie, zielonki wiadomo
Odwiedziła nas mama jednego z użytkowników twierdząc, że wczoraj na Mikroblogu bezpodstawnie oskarżono jej nieletniego syna o pedofilię, podając przy tym jego dane osobowe. Zarzut bardzo mocny, dlatego z pełną powagą i przejęciem podeszliśmy do sprawy.
Podchodzę do laptopa, odpalam Mirko, próbuję namierzyć wpis o którym mowa. W tym czasie od kobiety dowiaduję się, że chłopak nie ma
#anonimowemirkowyznania Właśnie porobiłam screeny rozmowy mojego chłopaka z jego byłą, gdzie proponuje jej pracę u siebie w firmie (zagranica here), ona proponuje mu za to regularny seks, dodatkowo wysłała mu fotki w majtkach i staniku. Wysłałam screeny do jej chłopaka, swojego zaraz spakuję, żeby się nie trudził gdy się obudzi. Własnie obchodzilibyśmy drugą rocznicę, razem mieszkamy, wiele przeszliśmy i w związku z firmą i z innymi sprawami. To był pierwszy facet, z
OP: @support: jak kiedyś Twoja dziewczyna "pożartuje" sobie z byłym, że obciągnie mu parę razy za pieniądze, to może ogarniesz w czym rzecz. Inna rzecz żarty, inna gdy się kończy długą nocną rozmowę tego typu umowami, obietnicami, buziaczkami, gdy partner śpi obok.
To jest anonimowy komentarz. Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP) Zaakceptował: Magromo Wołam obserwujących:
Pozdrawiam pewną piękną kobietę, która z nami mirkuje ( ͡º͜ʖ͡º) #pdk Także otwieram już 16 edycje, waszej ulubionej zabawy! ZASADY
1. Osoba która zostanie wylosowana, musi usunąć na zawszę konto na mirko. 2. Jeżeli zostaniesz wylosowany/a i będziesz chciał skorzystać koła ratunkowego, musisz zrobić sobie zdjęcie w samej bieliźnie z widocznym napisem na kartce, gdzie będzie twój nick (Dotyczy się to również #rozowepaski ( ͡º
@db95: Patrząc po zwycięzcach, to ta zabawa powstała tylko i wyłącznie po to, żeby wypokowi ekshibicjoniści mieli pretekst do pokazania swojej gęby w samej bieliźnie.
Pamiętacie aferę z polskim fotografem, którego hooby było "nadziewanie" pączków swoim składnikiem? Dzięki pracy i zaangażowaniu wielu mirków doszło do odnalezienia pokrzywdzonych i złapania sprawy. Okazuję się jednak, że gościu nie był jedyny w swoim #!$%@? "hobby". Pewien anon poprzez @AnonimoweMirkoWyznania napisał, że znalazł kolejnego #!$%@?:
Link - http://www.wykop.pl/wpis/21473431/anonimowemirkowyznania-nie-wiem-co-mam-myslec-jako/
Robię ten wpis, bo wpis na amw nie zdobył jakiegoś rozgłosu, a tą sprawę uważam, że trzeba nagłośnić. Nie może być
Do dzieła.
spok co do #!$%@?