Mirki krakowskie, pytanie za 100 punktów. Jak żyję od urodzenia w naszym syfiastym mieście, to nie znam zbyt wielu miejsc, gdzie można by porobić kilometry jakimś spacerkiem, czasem przycupnąć na ławce i żeby po prostu fajnie się dreptało pośród zieleni, pooglądać jakieś widoczki. Polecacie od siebie jakieś miejscówki? Generalnie rejony północno-zachodnie, ale chętnie dowiem się o innych trasach. Thanks from the mountain.
#krakow
#krakow














plaża dla gołodupców szukaj