Oooo a niedawno była wielka gównoburza w komentarzach, że policjant zawsze może. No proszę.
Ojciec stara się zapobiec aborcji dziecka. Sąd staje po jego stronie

Argentyna: mężczyzna wniósł do sądu o respektowanie ojcowskich praw, nie chcąc, by ciąża z jego nienarodzonym dzieckiem została przerwana.
z- 445
- #
- #
- #
- #













Ja muszę płacić podatki, a przecież pieniądze to moja praca a ja na moją pracę poświęcam czas i moje zdrowie. Wtedy już jest ok?
Jak mężczyzna pół miesiąca pracuje na magazynie na alimenty dla matki to nie jest zmuszenie do niszczenia swojego zdrowia? To już też jest ok?
@przeciwko78: nie, to ona ma takie samo prawo do niszczenia mojego DNA, które w sobie przechowuje, jak do niszczenia mojego telefonu, który przechowuje w swojej kieszeni - czyli żadne.
@przeciwko78: ale nędzna obrona xD
To tak jak na argument "ktoś obraził moje dobre imię" powiedzieć "twoje imię się nie zmieniło" xD
kobieta jest posiadaczem mojego DNA. Dziecko jest stworzone na podstawie mojego DNA i jestem jego współwłaścicielem.
Jeżeli pies, którego jestem współwłaścicielem, zostawiony pod opieką kobiety, zostanie uszkodzony to jest ona odpowiedzialna za to uszkodzenie. Zostawiam mój materiał genetyczny,
Przecież ten argument nie neguje istoty alimentów. Ale czego ja się spodziewam po różowej? Argument pokazuje analogie, że przez decyzje INNYCH ktoś inny coś MUSI. I jeżeli to FACET przez decyzję KOBIETY coś musi to jest ok, a jeżeli KOBIETA przez decyzję FACETA miała by coś musieć to jest źle.
Albo się umawiamy, że dziecko jest