Nile - Sarcophagus z płyty In Their Darkened Shrines (2002)
To chyba mój ulubiony numer od Nile (no dobra, mógłbym w zasadzie losować pomiędzy tym i Annihilation of the Wicked ;)), mimo że płyta jakoś szczególnie do najczęściej słuchanych przeze mnie nie należy. Raczej nowsze wydawnictwa więcej tłukłem.
@cult_of_luna: a tutaj mój ulubiony numer Nile, moim zdaniem jest tu wszystko co najlepsze w Nile - techniczne n---------e, klimatyczne solówki, powolne walcowate riffy których nie powstydziłby się Trey Azagthoth i unikalna dla Nile atmosfera . Dla mnie absolutnie genialny kawałek
Death - The Philosopher z płyty Individual Thought Patterns (1993)
Pisałem już kiedyś przy jakiejś okazji, że Death to dla mnie jedna z tych kapel która nie ma ani jednego słabego momentu na przestrzeni całej dyskografii. Dodatkowo odegrali ważną rolę w mojej muzycznej drodze, czy to w kwestii słuchania, czy też poprawy skillsów gitarowych, po tym jak już nauczyłem się grać całą dyskografię Metalliki ( ͡°͜
@YouCanCallMeSusanIfItMakesYouHappy: uwielbiam Death, ale po latach wokal Chucka wydaje się jeszcze bardziej komiczny niż kiedyś, mam oczywiście na myśli jego wokal od czasu symbolic wzwyż
@Toszeron: jeśli słuchasz muzyki z komputera to żeby w pełni wykorzystać możliwości lepszych słuchawek potrzebujesz jakiegoś DAC'a albo interfejsu audio, bez tego szału moim zdaniem nie będzie
X-Kom anuluje zamówienia na RTX 3000. Masz problem, jeśli zamówiłeś model jeszcze bez LHR. Dostaniesz co najwyżej gorszą kartę graficzną o niższej wydajności.
@arinkao: jeśli to ja się kompromituję to dlaczego nie napisałaś o jaką kartę chodzi? aha, i oczywiście próbujemy Ci dokopać bo jesteś różową a nie dla tego że piszesz totalne farmazony. ponawiam prośbę, napisz, ślicznie proszę co to za karta.
@CzarnaSylweta: masz rację, brzmi bardzo podobnie, inspiracja to delikatne ujęcie tematu bo to moim zdaniem graniczy wręcz z plagiatem. Ten kawałek jest z 1984 roku więc ponad dekadę przed global communication
Historia o podłym człowieku, upadku człowieczeństwa. Piotr Luczyk Od pewnego czasu Roman choruje na raka, został zapowiedziany koncert gdzie wszystkie zgromadzone pieniądze mają zostać przekazane Romanowi na leczenie. Jednak grajek gitarowy z legendarnego zespołu metalowego KAT ma z tym problem.
Waszyngtońskie elity totalnie odklejone od rzeczywistości. Amerykańscy żołnierze będący tam w Afganistanie na miejscu, mówią że to banda klaunów niezdolnych do samodzielnego działania, podczas gdy na konferencji generał Milley mówi, że są w stanie odeprzeć talibów. Cyrk na kółkach.
Pełnomocniczka niemieckiego rządu ds. narkotyków, Daniela Ludwig, opowiada się za wprowadzeniem limitu posiadania konopi – do sześciu gram. Limit 15 gramów tolerowany w Berlinie.
@pekas: najlepsza płyta death metalowa ever, a jeśli ktoś chce posłuchać wersji demo z 1994 roku to może je znaleźć na kompilacji and then comes lividity
Bulukha, mieszkająca w największym oceanarium w Connecticut, nudzi się w akwarium i stara się bawić w każdy możliwy sposób. Keith, próbując przestraszyć dzieci, otwiera usta, a dzieciaki odbijają się od szyby z piskiem.
chyba jeden z najbardziej brutalnych albumów ever. reklamowany jako metal 21 wieku.
źródło: comment_1633434076YYvlfM92vEVCBsUeKauLzz.jpg
Pobierz