Jak jeździliście nad morze (za granicę tez) jako dzieci to wasi rodzice robili "przywitanie z morzem"? Moi rodzice zostawiali bagaże w miejscu noclegu, nic nie rozpakowywali ani nie odpoczywali, tylko szybkie siku po męczącej trasie i choćby lało i grzmiało trzeba było iść zobaczyć morze. Od razu po przyjeździe. Teraz nie wiem czy to nasz rytuał - wymysl Mamy, że Stary po tygodniu roboty, umordowany trasą 600km z dwoma gowniakami na pokładzie
Fotografuję przyrodę amatorsko i dla czystej przyjemności. Dziś widziałem jak pewność siebie wygrała pani bażantowej życie a panu bażantowi szacun na dzielni :)
@Grzesiok: Najlepsze jest to, że w sondażach Załeński miał 30%, a cała gospodarka zachodu była sprzężona z Rosją. Nord Stream 2 to była kwestia czasu, a i to straszenie armią im wychodziło. Ciekami mnie, co sobie pomyśleli w Pekinie jak zobaczyli co oni o----------ą.
"Poznańska policja poszukuje sprawcy wypadku drogowego, który potrącił kobietę na przejściu dla pieszych w centrum miasta. Tuż po zdarzeniu kierowca odwiózł swoją ofiarę do szpitala, a następnie uciekł."
Kilogramowy bochenek chleba za 4,40 zł, litr mleka za 2,87 zł i 4,65 zł za litr benzyny. Niestety to przeszłość. Takie ceny obowiązywały w 2015 r., gdy w Polsce zmieniała się władza. Jak wyglądały po siedmiu latach? Statystyki GUS pokazują nie tylko skalę podwyżek, ale też spadek konsumpcji na osobę
@pylon71 Moja pensja na pewno nie wzrosła o 300% lub 100% jak koszty na powyższym przykładzie. A to tylko pierwsze z brzegu. Gdzie usługi tj. dentysta, fryzjer, mechanik. Koszty stałe jak czynsz, kredyt, paliwo. Ja już widzę u siebie i znajomych ograniczenia związane z wydatkami. Nie wspominając ile byłyby teraz warte moje oszczędności gdym ich nie przewalutował jak twoi kumple dochodzili do władzy ( ͡°͜ʖ͡°)
@Breaking-DAD: U mnie w "mieście" (40k - Polska B) jest jedno państwowe przedszkole do którego jest problem dostać się na listę rezerwową, a co dopiero zostać przyjętym. Kolega @Ziegenhals pisze dokładnie jak jest - i to potwierdzam.
@vismaiorr świat nie jest czarno biały. realia są takie że rzut beretem od twojego kompa sączy się jecha. przegrana Ukrainy i marionetkowy rząd w Kijowie to dla nas bardzo trudna sytuacja na dekady, a wtedy pamięć o Wołyniu to będzie nasze najmniejsze zmartwienie.