Black line. Na bogato (⌐͡■͜ʖ͡■) tez takiego miałem. Ubytek spory ale można spróbować zaprawkę zrobić. Na Allegro są takie które wyglądają jak lakier do paznokci.
Stoję w kolejce od 7.00 by 2 dzień z rzędu spróbować (!) zapisać się do lekarza ogólnego. Wcześniej gdy dzwoniłam od rana przez godzinę powiedziano mi że trzeba było przyjść. Wczoraj byłam 7.40 - brak miejsc. Dzisiaj - taka sytuacja. Dodam że jest to miasto 60k i ma inne przychodnie #sluzbazdrowia #prl #zalesie
Kiedy na początku marca kapitan Nilesh Gandhi zadokował zarządzanym przez siebie tankowcem w spustoszonych przez koronawirusa Chinach, zrozumiał, że nie będzie w stanie zejść na ląd i lecieć do domu zgodnie z planem. Pomyślał, że będzie musiał kontynuować pracę do Singapuru. Pomylił się....
U mnie na statku juz połowa załogi jest na przedłużonym kontrakcie. Mi sie kończy w maju i mam nadzieję ze nas zaczną zmieniać bo juz p-------a idzie dostać tutaj.
Pracuje na tankowcu. Własnie ładujemy diesla w Grecji i płyniemy go rozładować w Wenecji... Trzymajcie kciuki Mirasy żeby mnie nie dopadł wirus w Italii ( ͡°ʖ̯͡°). Jak by ktoś był zainteresowany czy były jakieś dodatkowe procedury w porcie i jak to tam wygląda to dajcie znać. #2019ncov #wlochy #koronawirus #marynarz
@hitherto Oczywiście ze nie musze wychylac głowy poza statek. Ale często i gesto przychodzą ludzie z portu. Inspekcje, policja agenci. Ludzie którzy maja kontakt ze wszystkimi statkami w porcie.
@Shaggy_dg jestem tutaj dopiero 3 miesiace. W sumie statek jak każdy inny. Mam 500mb Internetu miesięcznie więc na mirko wchodzę tylko w porcie jak jest riming. Jak coś to uderzaj na priv albo tutaj pisz (⌐͡■͜ʖ͡■)
Nie będę robić osobnego wpisu no to co tu sie działo, bo w skrócie to nic sie nie działo. Mieliśmy safety meeting przed portem na którym kapitan powiedział "no myjcie często ręce hehe" xD w porcie wszyscy bez maseczek. Pilot tak samo. ¯_(ツ)_/¯
Swoje trzecie święta pod rząd spędzam na morzu na drugim koncu świata i wygląda na to, że 4 też spędzę rozwożąc wasze prezenty z ali. Wesołych świąt mirki i wszyscy inni, którzy nie mogą spędzić świąt z rodziną i drugą połówką.
Po zakupie mojej alfy GT 1.9jtd pojawiły się prośby o podsumowanie po dłuższym użytkowaniu jakie to są koszta utrzymania takiej alfy i czy rzeczywiście jest tak awaryjna jak każdy mówi.
tl;dr alfa wcale sie nie psuje
Naprawy: Po zakupie zrobiłem chłodnice oleju co podobno jest typowe dla tego modelu. Zrobiłem też szyne z common raila. Wiadomo wymieniłem też rozrząd. Więc na start dałem w nią jakieś 2-3k nie pamietam dokładnie. Tych usterek byłem świadomy
U mnie w dizlu przy bardzo ciężkiej nodze i programie na 190km spalanie nie przekracza 9l w mieście. Wcześniej miałem benzynę i dochodziło do 15l chyba juz nigdy nie zmienię na benzynę a tym bardziej na lpg
Generalnie to szukałem czegoś do 1k. Na kwarcowym z datownikiem i żeby były opisane godziny i minuty. Z chęcią zoabcze inne ale przejrzałem dużo i ten mi sie najbardziej podoba.