Przecież ten artykuł to jakiś szur bełkot, w dodatku napisany momentami naprawdę dziwnym językiem/składnią.
"Ukończ kapitulację Ukrainy."
A jakie perełki:
"Rosyjski potencjał wojskowo-przemysłowy potroił się. Zapasy sprzętu i uzbrojenia NATO obecnie nie istnieją."

















Przeżyć piekło na Ukrainie i zostać rozwalonym albo kaleką i wrócić do biedowania na Głubince za Fiutina i innych katabasów oligarchów.
Temu i tak się upiekło.
Inna sprawa to to, ze wielu z nich popiera to gówno.
Takich którzy świadomie się zapisali myśląc o poruchaniu, grabieży itd. to faktycznie tak bardzo nie żałuję.