Psy zniszczyły bobrową tamę i zagryzły młode sarny

Pies bez smyczy w miejscu, gdzie żyją dzikie zwierzęta, może wyrządzić więcej szkód, niż wielu opiekunom się wydaje. W Redzie problem ten pokazały nagrania z fotopułapki oraz dramatyczne relacje mieszkańców. Chodzi o zniszczoną bobrową tamę i zagryzione młode sarny.
- #
- #
- #
- 55
- Odpowiedz






Komentarze (55)
najlepsze
Bóbr europejski buduje tamę tygodniami, a wystarczy chwila chaosu, żeby została zniszczona. Podobnie z młodymi sarnami, które często nie uciekają instynktownie, tylko „zamrażają się” w trawie, przez co stają się łatwym celem dla psa.
Najgorsze jest to,
@snorli12: przeciętny npc z psem ma to wszystko głęboko w dupie, co taki król życia będzie se głowę zawracał
@arapv: a powinno być. Wszystkie zwierzęta niebędące naturalnymi mieszkańcami lasu (np. Psy, koty), powinny być odławiane na jego terenie.
Do zaorania ten kraj, apelować to sobie możecie, nic to nie da.
Zawsze jak mijam kogoś z psem w tym typie to wiem że patola. Nie zapraszam do dyskusji
Ajajaj nikt nie ma empatii ! Jak tak można na biedne zwierzę wszystko zrzucać.
Masz psiecko? Kara jak za dziecko. Chcecie przywilejów macie i obowiązki.
I na koniec nasrały pewnie...