Ostatnio na wykopie było znalezisko opisujące historię która miała miejsce się w Toskanii. Rzekomo pies uratował dwuletnie dziecko przed atakiem wilka. Jak się okazało to kolejna zmyślona przez psiarzy historia mająca na celu idealizowanie psów. Zdarzenie zdementował prof. Luigi Boitani, jeden z najbardziej znanych naukowców, od 50 lat badający wilki we Włoszech. Tak naprawdę dziecko i matka były w domu i obserwowały przez okno, jak wilk zaatakował i zabił psa w ogrodzie.
@zimowyporanek: Proste do wychwycenia gdy wiesz, że te historie są tak prawdziwe jak objawienia matki boskiej. Tylko, że one ustały jak każdy ma w kieszeni aparat.
@Wincyyyyj: Tam przynajmniej nie udają że nie mają bólu d--y przez to że są madryciarzami, jak to robią na wykopie. Potem na meczach Argentyny mamy zlot gości którzy "wszyscy są Anglikami/Szwajcarami/Egipcjanami" a tak naprawdę są ciągle tymi samymi fanbojami Realu xD
Humor psiarzy którzy gardzą innymi zwierzętami jest naprawdę dołujący. Trudno się dziwić, że potem codziennie pojawiają się informacje o zagryzionych sarnach, alpakach i innych zwierzętach #psy #psiarze
Haha ale co balon de playa miał 3 mvp w grupie to jego, ale przynajmiej skończy się gadanie, że ancelotti najlepszy trener wszech czasów xD #mecz #realmadryt
@Wincyyyyj: Takimi sensacjami żyją Janusze i Grażyny. A pogryzienia były i będą sucz is lajf. ¯\(ツ)/¯ A sztab kryzysowy to pewnie powstał, żeby się lansowali, że coś robią.
@Wincyyyyj: niewiarygodne jak bardzo uprzywilejowane są we wszystkim kundle. Pies jak pogryzie dziecko to nic się nie stało nie róbmy nagonki na niewinne pieski.
Jak zagryzie człowieka to nie jego wina został sprowokowany zbyt szybkim ruchem ręki albo nie taką fryzurą ofiary, a jak inne zwierzę to przecież natura zwierzęta się zagryzają (no chyba, że dzik zagryzie psa wtedy to metafizyka).
Kolejny raz victim blaming w wykonaniu psiarzy xD Cztery duże psy rasy husky zagryzły szczeniaka w dolinie chochołowskiej. Psiara oczywiście w pierwszej kolejności obwinia małego psiaka i jego właściciela.
Pan wędrował z czterema huskimi. Jeśli był pewny, że je utrzyma i do tej pory je bez problemu utrzymywał na smyczy to zwyczajnie doszło tu do nieszczęśliwego wypadku
źródło: 6209
Pobierz