Serio nie rozumiem feministek, co było złego w tym że facet kiedyś pracował a kobieta siedziała w domu, przecież gdybym ja był kobietą to bym chciał nie musieć pracować tylko w domu siedziec z dziećmi, a chłop by z---------ł w robocie xD przecież praca to w większości przypadków udręka, jak można walczyć o możliwość pracowania, to tak jakby właściciel czarnego niewolnika kiedyś w usa powiedział do niego wiesz co zamienimy się teraz
@feestaszek: No właśnie tak nie było, bo kobiety pracowały, czasem równie ciężko jak faceci. I nic z tego nie miały. O to walczyły pierwsze feministki. O uzyskanie podmiotowości w wymiarze społeczno-politycznym, bo były częścią społeczeństwa.
A to niepracowanie kobiet to chyba tylko w arystokracji i reklamach idealnego przedmieścia z lat 60.
Czemu w Polsce mimo tak dużego zidiocenia, nie ma aż tylu gwiazd orno na 1000 mieszkanców w stosunku xd do innych państw? dziewczyny z PL są brzydkie? czy nie liczą onlyfansa? jak to jest?(⌐͡■͜ʖ͡■)
@Wolvi666: Od zawsze wiedziałem, że te dzbany nie mają faktycznej, merytorycznej, takiej urzędowej kompetencji, żeby rządzić czymkolwiek. Po prostu duże dzieci, które ubrały garnitury ( ͡°͜ʖ͡°)
Assassin's Creed pokochałem za konflkt Assasynów z Templariuszami. Dla mnie historia była najważniejsza. Potem był gameplay, który i tak mi się podobał, bo polegał na skradaniu.
Dla mnie osobiście AC skończył się na Origins. Odyseja to spoko gra, ale to nie był już "assassin". To ostania część w którą grałem. Kolejnych już kupiłem.
@PROponujek: Przeszedłem tylko Odyssey i Valhalle (a kiedyś grałem trochę w jedynkę, ale nigdy jej nie ukończyłem, choć wspominam bardzo dobrze). Fajne gierki dla fanów starożytnej Grecji, czasów wikingów i tematów mitologicznych, ale obok oryginalnego Asasyna to nawet nie stało. Słaba fabuła, sztucznie przedłużana masą niepotrzebnych DLC, z powtarzalną do bólu mechaniką, grindem i milionem niepotrzebnych znajdziek. Do kupienia tylko na promocji -80%, bo inaczej się nie opłaca.
@MiedzygalaktycznyMors: a to nie jest, ta no – odpowiedzialność? A wolność bez odpowiedzialności za swoje czyny nie istnieje? Wy, kuce, to czasami zachowujecie się jak typowe baby ( ͡°͜ʖ͡°)
@In_thrust_we_trust: Jestem za legalną możliwością przerwania ciąży (aborcją) do 12 tygodnia. I nie uważam, że to jakaś ucieczka od odpowiedzialności, bo wobec kogo? Blastocysty?
Jak dziecko się urodzi, oboje rodziców jest za niego odpowiedzialnych. Piszę oboje, bo często zapominacie, że matka też może płacić alimenty.
@In_thrust_we_trust: Ale tam nie ma się czego zrzekać, bo nie ma żadnych praw i obowiązków jeszcze. Aborcja to zabieg przerwania ciąży, procedura medycyna. Dostępna dla kobiety, bo to ona jest w ciąży. Fakt biologiczny.
Ty mówisz o jakimś jednostronnym oświadczeniu woli. I to w sytuacji abstrakcyjnej, bo nie ma i dziecka, i wyroku sądu, który by zasądził konkretne alimenty.
#gielda #polityka #trump #usa
źródło: 1743779027733227
Pobierz