Aktywne Wpisy

Jestem chłopem Mam 27 lat i nie chce mieć dzieci. Jestem z różową 1.5 roku i powoli zaczyna naciskać na ślub, wspólne mieszkanie, i w przyszłości dzieci. Ona jest 3 lata młodsza, ale ja tego nie widzę. Nie zarabiam dużo, ona też, już teraz często liczę kasę, a co dopiero jakby pojawił się dzieciak. Też za bardzo nie chce rezygnować ze swojego życia bo niezbyt lubię dzieci. Ostatnio byliśmy u jej kuzynów

Salido +241
Minął 12. (z 67) dzień wakacji.
W ciągu ostatniej doby miały miejsce 2 wypadki śmiertelne w których zginęły 2 osoby.
46 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
50 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji.
W ciągu ostatniej doby miały miejsce 2 wypadki śmiertelne w których zginęły 2 osoby.
46 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym od początku wakacji.
50 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych od początku wakacji.
źródło: 1-479086-3
Pobierz




@przeciwko78: normalnie - bierzesz i nie łożysz. Obowiązek alimentacyjny to jedna z rzeczy, które usunąłbym z polskiego prawa, bo odbiera ludziom wolność.
@przeciwko78: To nie jest zemsta, to jest dbanie o własne interesy. Przez lata dorośli dali sobie wmówić, że "dobro dziecka jest najważniejsze". Otóż jest to kwestia względna - dla jednych jest, dla innych nie jest. A dla jeszcze innych czasem jest, a czasem nie.
@Walimbrachol: Odpowiedzialność to jest coś, co albo bierze się na siebie dobrowolnie, albo jest nakładana przymusem. W tym przypadku mamy tę drugą sytuację - kodeks wymusza na tobie odpowiedzialność za swoje (albo i nie swoje) dziecko - jest to coś absolutnie sprzecznego z wolnością osobistą.
Mężczyzna odbywając stosunek bierze na siebie tą odpowiedzialność.
W czym jest problem?
@Szatan_Krol_Ciemnosci: Kobieta też
Czyli rozumiem, że nie jesteś za legalną aborcją?
@Szatan_Krol_Ciemnosci: Obowiązki są sprzeczne. W szczególnym przypadku "obowiązek alimentacyjny".
A "odpowiedzialność" może sobie stanąć na półce z "honorem" - jakimi hasłami zachęcić ludzi do działania sprzecznego z ich interesami.