Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie SM42 z węglarkami w mieście jako osobówki. Sama się takowymi nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów:
+ siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno w nocy
+ doskonała widoczność na pół miasta
+ przestronne wnętrze, zmieści się rodzina, pies, rower, wózek, zakupy i pół osiedla
+ radzi sobie z krawężnikami, śniegiem i torami bez narzekania
+ charakterystyczny warkot i wstrząsy skutecznie wyciszają myśli i
+ siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno w nocy
+ doskonała widoczność na pół miasta
+ przestronne wnętrze, zmieści się rodzina, pies, rower, wózek, zakupy i pół osiedla
+ radzi sobie z krawężnikami, śniegiem i torami bez narzekania
+ charakterystyczny warkot i wstrząsy skutecznie wyciszają myśli i
































- siedzisz tak wysoko, że widzisz wszedzie tylko "grzyby"
- napęd na wszystko, więc krawężnik, dziura i tory to tylko sugestia
- jak włączasz kierunkowskaz, całe pasy same się rozstępują
- w środku miejsca tyle, że możesz wozić rodzinę, zakupy, rower i jeszcze własne ego
- nikt nie mruga
źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz