Ktoś chętny na małą przejażdżkę z Queens przez Brooklyn na Manhattan? #r2d2zwiedza #nyc +22C
[więcej zdjęć w komentarzach]
[więcej zdjęć w komentarzach]
źródło: comment_1652674312W8vIMcgM10exktLL04ufqy.jpg
Pobierz
źródło: comment_1650289887QNn1ozXsWVdLXAEmtvhXCm.jpg
Pobierz
UK’s 89.7% Symptomatic COVID19 cases are from the fully vaccinated population https://www.thelancet.com/journals/lanepe/article/PIIS2666-7762(21)00258-1/fulltext
zRocznica
od 18.01.2025
Mikroblogger
od 20.02.2021
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Mieszkamy z zona w UK juz ponad 12 lat. Mamy coreczke, ktora konczy niedlugo 2 lata.
Mamy dom na kredyt, bedzie lecial ju chyba 5 rok.
Laczne
Sporo osob odradza, ale jednak wydaje nam sie, ze byloby latwiej. Tutaj na zlobek miesiecznie wydajemy 900 funtow
Tez to slyszalem, ale pytajac calkowicie powaznie - jakies przyklady? Znasz moze kogos, kto narzekal?
Magistetka na uczlni angielskiej a praca jako Accounts Executive Manager + kilkanascie kursow.
70k w Anglii to nie jest jakos bardzo malo, ale koszta zycia poszly tak w gore, ze powoli to sie odczuwa.
Accounts i spedycja miedzynarododowa z prezentacjami i gossczeniem/wyjazdami do klientow w Europie
Wydaje mi sie, ze w UK jest chyba gorzej, jesli chodzi o wychowanie corki w szkolach.
Dzieki za komentarze. Nie wiem, jak cytowac kazdego z was, ale przeczytalem wszystkie.
Troche mnie przeraza to pesymistyczne podejscie. Skoro wszystkim wam tak zle, to czemu tam siedzicie? Jest tyle alternatyw...
Nie mamy noza na gardle, wiec nawet jesli ciezko znalezc prace za 10k brutto, to spokojnie, nie spieszy
Dziękuję za jeden z nielicznych konstruktywnych postow.
Wbrew pozorm, to jak popatrzy sie na prace w moim zawodzie, czyli spedytor miedzynarodowy, to jest dosc duzo prac za 10k brutto.
Zobaczymy. Poki co mialem dwie rozmowy i przeszedlem przez pierwsze etapy.
Zona wyjechala na studia i zrobila tu magistra na uczelni angielskiej i pracuje w zawodzie, wiec nie wracala.
Ja z kolei wyjechalem po 1 roku studiow tylko na 3 miesiace, ale spodobalo mi sie zarabianie pieniedzy i tak juz
Dziękuję bardzo za komentarze.
Zdajemy sobie sprawę, ze to ciezka decyzja i tak, jak kolega napisal. W UK nikt się polityka raczej nie emocjuje - w Polsce wrecz przeciwnie.
Myślę, wydaje mi się, ze... za okolo.20k brutto da sie fajnie zyci w Polsce, a bycie blisko znajomych i rodziny nie kupie za pieniadze + pogoda w Anglii nie wplywa dosc optymistycznie na zdrowie psychiczne.
?!?
Ja spedytor międzynarodowy, bardziej w ADR i transport morski, a moja zona pracuje jako Account Executive Manager
Dokładnie, edukacja, żłobki to jest tragedia na wyspach. Plus niestety jak dziecko jest lekko chore, to od razu wysylaja do domu, a wtedy trzeba sie z pracy zwolnic, a w Anglii raczej nie placa za siedzenie w domu.
Prawde mówiąc, to liczylem jednak na wiecej sensownych
Gdybym mogl, to bym Ci mirku dal kilkanascie plusow.
Oczywiście decyzje podejmiemy sami i nie bedziemy sie przy decyzyjnosci kierowac