Internet ubzdurał sobie
@fidelxxx: A było wtedy wiadomo wszystko to o czym piszesz? Bo jeśli nie, to nie Internet "ubzdurał" sobie, tylko takie informacje wtedy przeważały, a PegazAss najwyraźniej nie bronił swojego dobrego imienia? Nie śledziłem mocno tematu. O zbiórce się dowiedziałem, jaki już się zakończyła, więc kupowałem normalne wydania SS w Empiku, ale kojarzę, że właśnie taka narracja dominowała, jak po 2 numerach wyszedł Pixel. Że już raz w




















Bo nie wszystko musi się rozgrywać publicznie, żeby plebs mógł wygłosić swoje oceny tego tematu przy kotlecie. Szczególnie w tak drażliwym temacie jak śmierć bliskich w takich okolicznościach.
@Eponhall: I teraz już idziesz właśnie w tym kierunku, w którym nie bardzo widzę sens dalszej rozmowy. No jak działa? Kraj z kartonu co nie? Wklej mema.