Podoba mi się szybkość z jaką działa najlepszy prezydent USA, Donald Trump. Lewaki nie zdążyli jeszcze zmienić profilowego na social mediach na "I support dictator Maduro", a Trump za chwilę żąda aneksji Grenlandii od Danii. Teraz lewaki piszą, że cła głównie uderzą w Amerykanów, a lewaki zaczną kupować towary tylko z UE i tak obalą złe USA. Tymczasem lewacka elita w UE już się zesrała xD: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-biora-grozby-trumpa-na-powaznie-w-ue-pilnie-zwoluja-nadzwycz,nId,22510032
Patrzę na remaster #oblivion i krzywię się mimo że nigdy nie byłem wielkim fanem tej części. Assety ze sklepu UE, tekstury częściowo reskalowane jakiś ej ajem, piss filter bo kolory są niemodne, "nowoczesne" UI, i to co boli najbardziej: brak dbałości o szczegóły a miejscami wręcz ignorowanie lore'u uniwersum, które - cokolwiek by o TES4 nie mówić - było bardzo głęboko przemyślane.
@salad_fingers: Morrowindowi to jest potrzebny remake, żeby postacie nie stały jak widły w gnoju, walka nie była archaiczna, a dialogi nie były wikipedią.
@salad_fingers: Morrowinda przechodzę srednio raz na rok-dwa, co nie zmienia faktu, że w wielu aspektach po prostu trąci myszką. O ile dialogi jako Wikipedia moim zdaniem nie są nawet złe, o tyle walka i zachowania NPC to rzecz mimo której lubię ta grę, a nie za które. Nie trzeba udawać, że wszystko jest wspaniałe i bez wad, żeby być czegoś fanem.
@chlodna_kalkulacja: Swego czasu czytałem gdzieś, że podstawowym problemem jest to, że ludzie nie są w stanie zaspokoić swoich aspiracji a do tego "jutro" wcale nie wygląda obiecująco. W trakcie wojny marzysz o bezpieczeństwu, więc kiedy ona się zakończy i dostajesz to bezpieczeństwo, to swoją "podstawę" masz zapewnioną. Kraj mimo że biedny, to wstaje z kolan i buduje dobrobyt. Obecnie jest odwrotnie, młodzi są wyoutowani z rynku mieszkań i ceny są
#kiszak #darksouls #gry Przeszedłem te mityczne Dark souls, gierka bardzo fajna, ale która ma pełno minusów: -w większości trywialne walki z bossami -nudny soundtrack -narracja która ucieka przed samą sobą, w konsekwencji fabuła która niewidomo gdzie jest(chyba tylko w filmikach na YT) -rozmieszczenie ognisk w miejscach w których by dojść do walki musisz nieraz iść minutę bez jakiejkolwiek interakcji z przeciwnikiem
@bylzielonyjestpomaranczowy: tbh mechaniczny chronograf w przedziale 3-5k może być ciężko, może jakieś Certiny, Tissoty albo Hamiltony jako okazję się trafią, albo ew. Chińczyki.
@bylzielonyjestpomaranczowy: Mido i Hamilton to grupa Swatch, więc badziewne nie będą. O Doxie sie nie wypowiem bo za bardzo jej nie kojarze. Jeśli szukasz czegoś minimalistycznego to możesz spojrzeć na niemiecki rynek- fliegery od Stowy czy Laco (oryginalnie niby powinny być bez daty, ale z datą też są dostępne), toolwatche od Sinna i Damasko (chociaż tutaj chyba rozmiarówka będzie za mała), jest też opcja marek totalnie niszowych jak Guinand, Dekla
Skąd taki hejt na MoonSwatche w internecie? Zegarek jest całkiem spoko, wygląda zacnie i jest oryginalnym produktem (a nie homarem albo kradzionym pomysłem). Narzekanie na cenę na forach gdzie wydaje się kilkanaście tysięcy złotych czy euro na samo „dziedzictwo marki” luksusowej brzmi co najmniej dziwnie.
@PROponujek: dwójka jako gierka jest całkiem przyjemna, ale mega infantylna (ludzie z krwią smoka i inne bzdury). Mimo wszystko 1 i 3 bardziej mi się podobała klimatem.
Pewne mnie zminusujecie i wielu osobom się tutaj po raz kolejny narażę, ale uważam ze w blokach z wielkiej płyty pozostali wyłącznie starzy ludzie i patologia oraz imigranci. Zrobi się z nich cos na wzór no-go zones jak na zachodzie. Każdy, kto ma choć trochę oleju w głowie chce mieszkać w czystym, nowym, a nie w post-PRL z obsrana klatka. Gdybym w czymś takim mieszkał to
@PanieAreczku: W Gdańsku wielka płyta oplata praktycznie najlepsze dzielnice pod względem mieszkania w bloku (więc raczej no-go zones tam nie powstaną),a nowe budownictwo jest albo w gorszych lokalizacyjnie dzielnicach, albo koszmarnie drogie.
@DonCruzo: Raczej relacja z Unią jest jak małżeństwo, gdzie jedna osoba wyciągnęła drugą z biedy i patologii, i wymaga od niej przepracowania i porzucenia dawnych, złych nawyków, na co ta druga reaguje agresją i grozi odejściem do prymitywa ze wschodu.
#morrowind #nostalgia #gry Czy lepiej szukać iso normalnej wersji polskiej gry czy na siłę tłumaczyć wersje z goga? Niestety klucze z muve.pl nie działają i innej wersji nie mam na ten moment. Jaki jest też najszybszy sposób na odpalenie gry w normalnej rozdziałce? Będę grał bez dużych modów, więc kompatybilności nie potrzebuję jakiejś super. EDIT: spolszczenie ogarnięte. Teraz tylko rozdziałka i można grać.
Moje po latach grania (1500h Skyrim, 200h Oblivion, 100h Morrowind) są proste:
1. Zero liniowości. Koniec z sytuacją "musisz sprzedać duszę/zostać wilkołakiem, bo scenariusz". Konsekwencje, wybory i blokady jak w Morrowindzie. Skyrim był w tej kwestii totalnie niechlujny.
@konondrom2137: Nie mam żadnych oczekiwań, seria jest trywializowana i pewnie nowa część też będzie targetowana na 15-latka. W najlepszy wypadku będzie to nowy Skyrim z piaskiem zamiast gór.
Skąd taki hejt na MoonSwatche w internecie? Zegarek jest całkiem spoko, wygląda zacnie i jest oryginalnym produktem (a nie homarem albo kradzionym pomysłem). Narzekanie na cenę na forach gdzie wydaje się kilkanaście tysięcy złotych czy euro na samo „dziedzictwo marki” luksusowej brzmi co najmniej dziwnie.
@hiperchimera: IMO ten produkt jest po prostu bez sensu, świetne porównanie FIATa z nadwoziem i logiem Ferrari . Kupujesz tak na prawdę oficjalnego homara wypuszczonego przez koncern do którego należy Omega.
@hiperchimera: To, że ludzie kupują nie znaczy, że produkt ma sens, homary też ludzie kupują i szczęśliwi je noszą (ba! Są firmy, które bazują na produkcji homarów). Biznesowo wiadomo, że to się broni, ale po co kupować produkt, który udaje coś, czym nie jest? Za 1500zł moim zdaniem lepszym wyborem jest jakiś Orient albo Citizen z własnym designem, a nie gorsza jakościowo alternatywa ze znaczkiem droższej marki. W skrócie: można,
@FoolyKewly: Ale ty wiesz, że te osoby wiecznie żyć nie będą? Nawet jeśli za 50 lat Niemcy zgodzą się wypłacić miliardowe reparacje wszystkim żyjącym ofiarom wojny, to raczej dużo im to już nie pomoże?
I slave king gael ubity. O ludzie, co to za boss. Chyba najlepszy z całej gry, sorry ale nameless king nie umywa się do Gaela mimo, że umieściłem ich w tej samej randze. Trzy fazy, w każdej co raz potężniejszy, kupa HP, ciekawe kombosy i nostalgiczna lokacja tysiące lat cyklów (?) minęło, widać że królestwa upadły a na straży pozostał tylko on. Piękna to była przygoda. Kiedyś wrócę jeszcze do soulsów. #
#trump #grenlandia
źródło: xDD
Pobierz