Mam 29 lat. Od kiedy skończyłem 14 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Tourette'a. Nie była to szczególnie poważna odmiana, zazwyczaj potrafiłem nad sobą panować - gorzej było w sytuacjach, kiedy denerwowałem się czy stresowałem.
W każdym razie skończyliśmy niedawno przeprowadzkę do miejsca gdzie żona zaczyna pracę i z okazji dnia ojca postanowiliśmy odwiedzić jej rodziców. Ze względu na przeprowadzkę wciąż szukam pracy więc podczas obiadu temat zszedł na naszą relację, w której
@Dariel: gościu wygląda na chorego, powinieneś zafundować mu jakiegoś psychologa albo psychiatrę. Bo niedługo dojdzie do tego, że ona będzie sprowadzać sobie gości do jego łóżka, a on będzie spał na kanapie i rano robił im śniadanie
Widząc pijanego kierowcę, wezwałem policję, bo nie bylem w stanie go ująć. Jak się zatrzymał i przyjechał patrol, potwierdzili, obydwoje byli nawaleni jak worki (dokładny cytat policjanta). Spisali mnie, zatrzymali kierowce i pasażera, pokierowali na komendę w celu złożenia zeznań. Tam się dowiedziałem, że pomimo zapewnień policjantów, zatrzymani będą mieli dostęp do moich zeznań(czyli moich danych, w tym adresu) i będę musiał stawić się na rozprawę. W ten oto piękny sposób, chcąc
@Minieri: Ja niby od nożnej się trzymam z daleka, ale takie gole się pamięta. Aż mi się przypomniał Maxi Rodriguez dwa mundiale temu. I nawet nazwisko to samo :D
Szukam pracy, jeszcze bez efektów, ale jakieś niby tam postępy są. Bylem na rozmowie na pomocnika na budowie wczoraj, z innego miejsca mają się 15. odezwać i podać datę rozmowy, na jednej farmie tez mówili, że teraz mają dużo pracy i się odezwą, no ale bez żadnych konkretów...
Pozdrawiam tez wszystkich, co piszą, że co ja odwaliłem, to było bez sensu i ze mogłem coś
Część osób ma rację, tylko przypomina mi to trochę Janoszów siedzących w fotelu, oglądających mecz i mówiących po jakiejś nieudanej akcji do telewizora: "co za kretyn, przecież mógł podać do Pana X..."
@Pan_Kaktus: nie mierz wszystkich swoją miarą, zrobiłeś głupotę i to jest fakt.
"Odzyskałam wiarę w ludzi" - te słowa usłyszałem dziś w nocy po prowadzeniu ponad dwugodzinnej reanimacji, od córki pacjenta. Sprawa wydawała się beznadziejna jednak udało nam się go zresuscytować. Ludzie z branży wiedzą co znaczy dwie godziny. Laikom powiem, że często kończymy po 20 minutach.
Byłam dzisiaj w macu i okazało się, że #rozdajomzadarmo kanapki w ofercie śniadaniowej od 7 do 8.
Nie byłoby problemu gdyby poinformowali o całej akcji na fb, ale oni walnęli wielkie naklejki na szybach ze kanapki z wołowiną za FREEEEE! Tyle menelstwa w jednym miejscu dawno nie było :D
nawet wode w kiblu spuszczam dżonym łolkierem, takie bogactwo kuhwa, ale co wy możecie o tym wiedzieć jak tylko cebule z kaszą w----------e, nawet mi was nie żal
@macgar: Ta reklama spowodowała u mnie odczucia chyba inne niż zamierzone. Wciąż bardziej żal mi smutnego autobusu niż dzieci które mogłyby być zagrożone przez jazdę w nim :(
@wykop: Wysłaliśmy Wam paczkę Harcerską Pocztą Polową i mamy obawy, że do Was nie dotarła. Na szczęście mamy zdjęcie zaginionej paczki. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie? ( ͡°͜ʖ͡°)
@naprawalaptopow: Wszystko jest. Jak tylko dorwiemy odpowiedni aparat, a w sumie to jakikolwiek aparat, to zrobimy relację zdjęciową, bo dużo tego dobra w środku :-)
W każdym razie skończyliśmy niedawno przeprowadzkę do miejsca gdzie żona zaczyna pracę i z okazji dnia ojca postanowiliśmy odwiedzić jej rodziców. Ze względu na przeprowadzkę wciąż szukam pracy więc podczas obiadu temat zszedł na naszą relację, w której
źródło: comment_Yc7NJoLN15o4Dd6O3LMgNos9oNB0feFn.jpg
Pobierz