@RandomowyJanusz: przecież spokojnie można unieść pokrywkę i się nie rozsypie. A nawet jakby to nalewasz wody do wanny szkło pójdzie na dno makaron będzie się unosił, wybierasz i masz glass free pasta.
Historia, którą opowiem, miała miejsce w czasie największego boomu na Pokemon GO. Pamiętacie co się wtedy działo? Kompletna dzicz. Z kumplami zgodnie stwierdziliśmy, że jesteśmy zbyt dojrzali na takie gierki i nie będziemy brać w tym udziału. Nasze liceum było jednym z największych w Polsce. Klasy od A do G pomnożone razy trzy roczniki + gimnazjum w sąsiednim budynku dawało razem kilkaset dzieciaków. Sam nie wiem dlaczego, chyba z nudów, podczas jednej z przerw rzuciłem ten
@pwn3r: pośród głębokiej treści przekazu widać wewnętrzne rozdarcie podmiotu lirycznego. Tragizm jego sytuacji powala, skłania do przemyśleń nad własną egzystencja. Abstrachujac od altruistycznych zagadnień autor zwraca uwagę iż czasami najważniejsze jest własne dobro jako jednostki.